Pierwsze wyroki po brutalnym sylwestrze. Holandia rozlicza ataki na służby

Holandia

fot. Shutterstock, Inc. / zdjęcie ilustracyjne

Choć od nocy sylwestrowej minęło już kilka dni i mamy 9 stycznia, Holandia nadal sprząta po tamtym chaosie, tym razem w sądach. Zapadły pierwsze wyroki za przemoc i agresję podczas tegorocznej nocy noworocznej, kiedy w całym kraju zatrzymano około 250 osób. Policja zapowiada, że to dopiero początek rozliczeń.

Według danych służb, aż 528 ratowników, policjantów i innych pracowników służb zostało wtedy zaatakowanych lub stało się ofiarami agresji. To liczby, które w Holandii wywołały burzę, bo skala przemocy była wyjątkowo wysoka, a ataki z użyciem fajerwerków coraz częściej przypominają działania zorganizowane, a nie „głupie wybryki”.

Pierwsze dwie sprawy rozpatrzono w trybie przyspieszonym. 39-letni mężczyzna został skazany na 14 dni więzienia, z czego 12 dni w zawieszeniu, oraz grzywnę – za uderzenie policjantki w twarz. Drugi skazany, 40-latek z Eindhoven, rzucał fajerwerkami w funkcjonariuszy miejskich patrolujących na rowerach. Usłyszał wyrok czterech miesięcy więzienia, z czego dwa miesiące w zawieszeniu.

W kolejce są następne procesy. Zaplanowano jeszcze co najmniej cztery rozprawy w szybkim trybie oraz około trzydziestu spraw, które trafią do normalnego postępowania. Holenderskie władze chcą jasno pokazać, że ataki na służby podczas świąt i imprez masowych nie będą już „rozumiane jako tradycja”, tylko traktowane jak poważne przestępstwo.

09.01.2026 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki