Holandia: Fajerwerki jak broń maszynowa. Policja mówi o sieci przestępczej za atakami w Amsterdamie

Holandia

fot. Shutterstock, Inc. / zdjęcie ilustracyjne

To nie była spontaniczna „zadymka” po sylwestrze. Według szefowej holenderskiej policji Janny Knol za brutalnymi fajerwerkowymi atakami na funkcjonariuszy w Amsterdam-Noord stała zorganizowana sieć przestępcza. Informację podała w programie telewizyjnym Pauw en De Wit, reagując po raz pierwszy na skalę przemocy podczas tegorocznej nocy sylwestrowej.

Policjanci zostali ostrzelani tym, co w Holandii nazwano „fajerwerkowymi karabinami maszynowymi” – czyli urządzeniami, które pozwalały odpalać fajerwerki seriami, jak z broni. Knol podkreśla, że taki sprzęt nie znalazł się tam przypadkiem. Został kupiony wcześniej i użyty z premedytacją, co ma świadczyć o przygotowanej akcji, a nie o nagłym wybuchu agresji.

Choć atak był masowy i nagłośniony w całym kraju, do tej pory nikt nie został zatrzymany. Policja chce najpierw ustalić dokładnie, kto stał za atakiem i kto pomagał w tle: od organizacji, przez zakup sprzętu, aż po logistykę. Śledztwo wciąż trwa i według policji dopiero teraz zaczyna się najważniejszy etap, czyli identyfikacja osób odpowiedzialnych.

Dla wielu mieszkańców Holandii to kolejny sygnał, że przemoc wokół fajerwerków zaczęła przypominać działania zorganizowanych grup, a nie „dziecięce wybryki”. Władze nie ukrywają, że w grę mogą wchodzić struktury, które testują granice i traktują zamieszki jako pole do demonstracji siły.

09.01.2026 Niedziela.NL // fot. Shutterstock,Inc.

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki