Holandia: Policja przeprasza za najście uczestniczki protestu w jej domu

Holandia

Fot. Stoqliq / Shutterstock.com

Holenderski policjant niedawno skonfrontował się z kobietą, która uczestniczyła w kilku demonstracjach przeciwko ludobójstwu w Strefie Gazy. Opublikowała ona w sieci nagranie rozmowy, jaką odbyła z funkcjonariuszem, który odwiedził jej dom. Policja przeprosiła za wizytę – powiedział rzecznik prasowy policji w rozmowie z RTL Nieuws.

Na nagraniu widać nogi dwóch policjantów stojących przy drzwiach kobiety. Jeden z nich przedstawia się jako policjant z lokalnej policji i pyta, czy może wejść do środka. Kobieta odmawia. „Zauważyliśmy, że byłaś na demonstracji kilka razy” – powiedział policjant, próbując ustalić, w którym proteście ostatnio uczestniczyła. Kobieta odmówiła podania informacji na ten temat.

„Jakie jest teraz twoje stanowisko? Czy planujesz pójść na kolejny protest? Dlaczego” - docieka policjant. „Protestuję przeciwko ludobójstwu” – powiedziała kobieta, odmawiając podania dalszych informacji. Dodała, że czuje, że funkcjonariusze pojawili się w jej domu, aby ją zastraszyć. Policjant zaprzecza, ale kontynuuje: „Rozumiem, że się przeprowadzasz?”, co oburza kobietę, która odpowiada „nie rozumiem dlaczego pytacie o coś takiego”. „Widzimy, że nie chcesz się z nami za bardzo dzielić informacjami” - odpowiada policjant. Nagranie można obejrzeć: TUTAJ

Wideo jest szeroko komentowane w mediach społecznościowych, a wiele osób zareagowało szokiem i gniewem. „Bardzo przerażające i zastraszające” – odpowiedziała jedna osoba. „Fakt, że policjant mówi w tak przyjacielski sposób sprawia, że jest to jeszcze bardziej przerażające. Nawet faszyzm to coś, co można robić z radością” - napisała inna osoba.

Policja potwierdziła w rozmowie z RTL Nieuws, że nagranie jest prawdziwe. „Widzieliśmy je. Sposób, w jaki mówi policjant, nie jest tym, co reprezentujemy. Żałujemy, że stało się to w ten sposób. I przepraszamy”.

„Naprawdę źle, że to się wydarzyło” — powiedział Steven Derks z organizacji zajmującej się prywatnością Privacy First. „To naruszenie prywatności tej kobiety. Prawdopodobnie nie jest to nawet zgodne z prawem. W Holandii policja może odwiedzić cię w domu i przesłuchać tylko wtedy, gdy istnieje ku temu ważny powód. Na podstawie tego nagrania nie wydaje się, że tak było" - dodaje Derks.

Derks odniósł się również do komentarza policjanta na temat przeprowadzki kobiety, nazywając go bardzo zastraszającym. „W zasadzie mówi: mamy cię na oku. Podlegasz monitorowaniu, nadzorowi. (...) Myślę, że popełnili tutaj dość duży błąd”.


26.03.2025 Niedziela.NL // fot. Stoqliq / Shutterstock.com

(kk)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Revolucja w bankowości? Coraz więcej osób w Holandii wybiera Revolut

News image

Śledztwo zakończone, ale co dalej? Holandia naciska na wydanie „Bolle Josa”

News image

Minister chciała nadzwyczajnego prawa, urzędnicy mówili że to bez sensu. Tajne dokumenty wyciekły

News image

Maj w Holandii oznacza jedno. Sprawdź, czy twój pracodawca wypłacił ci vakantiegeld (dodatku urlopowego)

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki