14-latek umierał bez pomocy. Ojciec wierzył, że modlitwa go uratuje

Holandia

fot. Shutterstock.com / zdjęcie ilustracyjne

Sąd apelacyjny w Antwerpii skazał holenderskiego ojca na 23 lata więzienia za doprowadzenie do śmierci własnego 14-letniego syna. Ława przysięgłych uznała za udowodnione, że Rennlhy M. w 2021 roku świadomie nie wezwał pomocy medycznej dla swojego syna Jairona, mimo że chłopiec chorował na koronawirusa, niemal całkowicie przestał jeść i pić, a jego stan stał się krytyczny.

Mężczyzna, głęboko religijny chrześcijanin, wierzył, że jego syn wyzdrowieje dzięki modlitwie. Jako formę leczenia stosowano paracetamol, odpoczynek oraz płynne pokarmy. Nastolatek zmarł na początku 2022 roku w Belgii.

Ciało chłopca odnaleziono dopiero osiem tygodni po jego śmierci. Przez ten czas M. oraz inni dorośli przebywający w domu nie zgłosili jego śmierci, wierząc, że Bóg może przywrócić nastolatka do życia.

Sąd uznał, że ojciec ponosi odpowiedzialność za śmierć syna, ponieważ mimo pogarszającego się stanu zdrowia chłopca nie zapewnił mu odpowiedniej pomocy medycznej. Za ten czyn został skazany na 23 lata więzienia.

22.09.2026 Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

14-latek umierał bez pomocy. Ojciec wierzył, że modlitwa go uratuje

News image

Spółdzielnie nie będą miały wyboru. Bogatsi najemcy mają płacić więcej

News image

Praca w Holandii: Agencja pracy ANTS JOBS - u nas liczą się ludzie

News image

Mandaty w Holandii wystrzeliły o 220 procent. Rada Stanu krytykuje kolejną podwyżkę

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki