Polska: Bankructwo i niewypłacalność. Polskie przedsiębiorstwa pod presją finansową kończą swoją działalność

Polska

Fot. Shutterstock, Inc.

Przedsiębiorcy łapią się za kieszenie i liczą kolejne straty związane z utrudnieniami w czasie pandemii oraz stale rosnącą inflacją. Jak pokazują statystyki, wiele z nich nie wytrzymało presji finansowej i ogłosiło bankructwo. Właściciele co piątej firmy obawiają się, że podobny los czeka je w bieżącym roku.

Straty, straty i jeszcze raz straty…

Dun&Bradstreet zebrała dane z sądów gospodarczych oraz Monitora Sądowego i Gospodarczego dotyczące upadłości i niewypłacalności firm w Polsce. Wyniki tych badań opisał rejestr dłużników BIG InfoMonitor. Z ogłoszenia takiego statusu skorzystało w 2021 roku łącznie 2 136 przedsiębiorstw. To o 890 podmiotów więcej niż w roku 2020 (wówczas było to 1 246).

Największa skala niewypłacalności dotknęła sektor usług w szerokim znaczeniu tego pojęcia (560 firm; o 75 proc. więcej w porównaniu rok do roku). Kłopoty finansowe dotknęły również sektor handlowy. Tu niewydolność finansowa dotyczyła 400 firm – o 50 proc. więcej niż w roku 2020. W równie trudnej sytuacji znalazły się też przedsiębiorstwa produkcyjne, spośród których 389 podmiotów ogłosiło upadłość (wzrost o 43 proc.). Powodów do radości brakuje również budowlańcom, którzy w ubiegłym roku ogłosili upadłość 203 razy, tj. o 50 proc. więcej oraz firmom związanym z transportem i logistyką (133 upadłości, wzrost o 35 proc. rdr.).

„W tym roku czarnego scenariusza obawia się niemal co piąty biznes, przede wszystkim firmy mikro i małe, zatrudniające do 49 osób” – opisuje wyniki zleconych przez siebie badań Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor

Nie wszyscy stracili


Jak opisuje poniedziałkowa „Rzeczpospolita”, jedną z branż najbardziej dotkniętych pandemią okazała się gastronomia.

„W dwa lata pandemii gastronomia zaliczyła gigantyczny spadek sprzedaży i liczby lokali” – czytamy w publikacji. Jej autor zaznacza również, że według raportu firmy GfK  wartość rynku spadła do 28,5 mld zł, tj. o 22 proc. w porównaniu do roku 2019.

„W 2021 r. zamkniętych zostało 17 proc. lokali gastronomicznych w porównaniu z liczbą z 2019 r. Pod względem liczby obiektów pandemia cofnęła rynek do 2009 r. Z kolei w kwestii obrotów mamy do czynienia z powrotem do sytuacji z 2016 r. To znaczący regres, który trudno będzie nadrobić” – cytuje „Rzeczpospolita” Szymona Mordasiewicza, dyrektora komercyjnego GfK Polonia.

Okazuje się jednak, że niektóre restauracje skorzystały z tego specyficznego czasu i zwiększyły o 5 proc. liczbę swoich lokali.

„W efekcie, jak wynika z raportu w 2021 r., 59 proc. obiektów gastronomicznych oferowało posiłki poza lokalem, co oznacza wzrost aż o 15 pkt proc. w porównaniu z pandemicznym 2020 r.” – opisuje gazeta.

24.01.2022 Niedziela.NL // źródło: News4Media // fot. Shutterstock, Inc.

(ss)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Holandia: Mango z niespodzianką. Prawie 500 kilo kokainy zatrzymane w Rotterdamie

News image

Holandia: Rząd tnie wydatki na zdrowie i świadczenia. Wyższe własne ryzyko, krótsze bezrobocie, szybsza podwyżka wieku emerytalnego

News image

Holenderska gospodarka przyspiesza. Wzrost wyraźnie mocniejszy niż rok wcześniej

News image

Holandia ruszyła do muzeów. Cyfrowa Museumkaart robi furorę

Najnowsze w kategorii: Polska

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki