Holandia: Zakaz hodowli zwierząt futerkowych podtrzymany

Archiwum '15

fot. Shutterstock

Sąd apelacyjny w Hadze podtrzymał wprowadzony w 2013 roku zakaz dotyczący hodowli zwierząt futerkowych. Sąd niższej instancji orzekł w zeszłym roku na korzyść hodowców.

Rolnicy są zaskoczeni i rozczarowani decyzją sądu. Nie tylko będą musieli zamknąć swoje farmy, ale nie uzyskają z tego tytułu również żadnego odszkodowania. Zakaz, który wszedł w życie 12 stycznia 2013 roku obejmuje 11-letni okres przejściowy dla istniejących już firm, co zdaniem sądu jest wystarczającym udogodnieniem.

Rzecznik stowarzyszenia rolników NFE powiedział agencji prasowej ANP, że nie spodziewał się takiej decyzji i nie rozumie, dlaczego w zeszłym roku sąd uznał na korzyść hodowców, a teraz opinie uległy zmianie. Stowarzyszenie nie zamierza jednak się poddawać i zapowiada skierowanie sprawy do sądu najwyższego.

Zaraz po Danii i Chinach, Holandia jest największym producentem futer na świecie. Sektor obejmujący 160 gospodarstw zatrudnia około 1400 pracowników i produkuje 5 milionów futer rocznie.


11.11.2015 MŚ Niedziela.NL

Komentarze 

 
0 #2 Mara 2015-11-13 10:48
Jesli nie zamkniete to na pewno ograniczone bo ilosc miesa,ktore sie marnuje i utylizuje jest ogromna.Duza czesc tych biednych zwierzat cierpi i umiera nadaremnie
Cytuj
 
 
+5 #1 Mara 2015-11-11 12:03
Ja pier....5 milionow futer rocznie...ja pier...to holocaust naszych braci mniejszych i nie powinno byc na to zgody nigdzie,a juz na pewno nie w Europie.
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Gorzka pigułka dla Utrechtu. Brak prądu może zablokować budowę dziesiątek tysięcy mieszkań

News image

Rząd wraca do gry po porażce w Senacie. Nowe przepisy azylowe za dwa tygodnie

News image

Wyciek danych u Rituals. Po Basic-Fit, Booking.com i Odido kolejna znana firma pada ofiarą hakerów

News image

14-letnia Nour zginęła we własnym domu. System wiedział, że coś mogło być nie tak

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki