Rada bezpieczeństwa: dzieci w ośrodkach dla uchodźców żyją w niebezpiecznych warunkach. „Zeszliśmy poniżej granicy”

Holandia

fot. Anas-Mohammed / Shutterstock.com / zdjęcie ilustracyjne

Holenderska Onderzoeksraad voor Veiligheid, czyli niezależna rada do spraw bezpieczeństwa, opublikowała raport dotyczący warunków życia dzieci w tymczasowych ośrodkach dla osób ubiegających się o azyl. Rada zaleca ministrowi do spraw azylu i migracji Bartowi van den Brinkowi poprawę sytuacji dzieci w ciągu sześciu miesięcy. Van den Brink pełni obecnie funkcję ministra azylu i migracji.

Z ustaleń rady wynika, że dzieci w ośrodkach tymczasowych są strukturalnie narażone na niebezpieczne warunki życia, które stwarzają poważne ryzyko dla ich rozwoju. Chodzi między innymi o hałas, brak prywatności oraz długotrwałe przebywanie w miejscach, które pierwotnie miały służyć jedynie jako rozwiązanie tymczasowe. Około 7000 dzieci w holenderskim systemie azylowym przebywa obecnie w takich placówkach.

Onderzoeksraad wskazuje, że problem nie wynika wyłącznie z nagłego kryzysu, lecz także z decyzji administracyjnych i wieloletniego stosowania rozwiązań kryzysowych do problemów o charakterze strukturalnym. Rada podkreśla, że ponad 60 procent wszystkich miejsc zakwaterowania dla osób ubiegających się o azyl stanowią obecnie ośrodki tymczasowe.

Przewodniczący rady Chris van Dam ocenił sytuację bardzo ostro. Stwierdził, że Holandia „zeszła poniżej granicy tego, co jest bezpieczne dla dzieci”, i wezwał rząd do ograniczenia zależności systemu od tymczasowych ośrodków oraz do budowy bardziej trwałego systemu zakwaterowania.

Onderzoeksraad zaleca rządowi podjęcie działań w ciągu sześciu miesięcy. Rada oczekuje między innymi poprawy bezpieczeństwa dzieci, lepszego reagowania na sygnały o zagrożeniach oraz stworzenia systemu, który nie będzie w tak dużym stopniu opierał się na rozwiązaniach awaryjnych.

21.09.2026 Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki