[ENG] By using this website you are agreeing to our use of cookies. [POL] Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies [NED] Door gebruik te maken van onze diensten, gaat u akkoord met ons gebruik van cookies. OK

To miała być zwykła sprzedaż sylwestrowa, a skończyło się policyjną akcją i zamknięciem sklepu. W Groenlo, w regionie Achterhoek, policja przejęła aż 10 000 kilogramów fajerwerków – znacznie więcej, niż pozwalała na to licencja. Co gorsza, w sklepie sprzedawano też nielegalne fajerwerki.
Śledczy znaleźli ogromną ilość materiału pirotechnicznego nie tylko w magazynie, ale też w bunkrze, a nawet… w domu właściciela. Sprzedawca został zatrzymany i trafił do aresztu.
Wszystko zaczęło się od jednego klienta
Policja wpadła na trop sklepu po tym, jak u klienta znaleziono fajerwerki, które nie powinny być w ogóle sprzedawane. To wystarczyło, by ruszyło dochodzenie i przeszukanie.
Efekt? Firma została zamknięta decyzją gminy, a do akcji wkroczyła specjalna jednostka EOD, czyli holenderski zespół do neutralizacji materiałów wybuchowych. To oni zabrali cały towar, który ma zostać zniszczony.
31.12.2025 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.
(ag)
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
![]() 24 gminy pod nadzorem rządu za brak miejsc dla uchodźców. Lista rośnie z miesiąca na miesiąc |
![]() Straż pożarna alarmuje: kolejnego takiego pożaru jak w Venray nie udźwigniemy |
![]() Nowa fala oszustw w Holandii. Podszywają się pod gminy i naciągają właścicieli domów |
![]() Pożar w Limburgii rozprzestrzenia się dalej. Dym czuć nawet na północy kraju |
Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione
Kat. Meble
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Tłumacze
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Praca
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Komentarze