[ENG] By using this website you are agreeing to our use of cookies. [POL] Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies [NED] Door gebruik te maken van onze diensten, gaat u akkoord met ons gebruik van cookies. OK

Samolot linii KLM lecący z Amsterdamu na Curaçao musiał zawrócić w trakcie lotu po tym, jak na pokładzie zapalił się powerbank. Załoga zdołała ugasić ogień, poinformował przewoźnik w rozmowie z portalem Curaçao.nu.
Boeing 777 wystartował wczoraj po południu ze Schiphol. Z powodu pożaru zdecydowano o powrocie do Amsterdamu, mimo że w chwili zdarzenia samolot znajdował się już nad Oceanem Atlantyckim. Pasażerowie mają zostać przebukowani na inne loty, choć nie wiadomo, czy wszyscy dotrą na Curaçao jeszcze dzisiaj.
To nie pierwszy podobny incydent w liniach KLM. Zeszłego lata przegrzany powerbank spowodował gęste zadymienie na pokładzie samolotu lecącego z Brazylii.
Powerbanki i inne urządzenia z bateriami litowo-jonowymi podlegają specjalnym zasadom podczas podróży lotniczych. Tego typu baterii nie wolno przewozić w bagażu rejestrowanym, dlatego powinny znajdować się w bagażu podręcznym.
18.09.2026 Niedziela.NL
| Następna > |
|---|
![]() Pożar na pokładzie KLM. Jeden powerbank zmusił samolot do powrotu |
![]() Zmarł po zatrzymaniu w Rotterdamie. Rodzina oskarża policję |
![]() Pożar w Rotterdamie miał zatrzeć ślady. Trzech Polaków podejrzanych |
![]() Schiphol uniknął kolejnego strajku. Związki wynegocjowały nowe zasady |
Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione
Kat. Meble
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Tłumacze
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl