[ENG] By using this website you are agreeing to our use of cookies. [POL] Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies [NED] Door gebruik te maken van onze diensten, gaat u akkoord met ons gebruik van cookies. OK

Holenderska prokuratura żąda surowych kar w sprawie jednego z najbardziej wstrząsających wypadków ostatnich lat. Za tragedię z 2018 roku w Oss, w której zginęło czworo dzieci, domaga się 5 lat i 4 miesięcy więzienia dla osób odpowiedzialnych za produkcję i sprzedaż elektrycznego pojazdu Stint.
Do wypadku doszło 20 września 2018 roku, gdy Stint – elektryczny wózek do przewozu dzieci – wjechał na przejazd kolejowy i został staranowany przez pociąg. Opiekunka dzieci zeznała, że pojazd nie reagował na hamowanie.
Według prokuratury za tragedię odpowiadają założyciel firmy oraz projektant pojazdu. Śledczy twierdzą, że ignorowali zgłoszenia o problemach z hamulcami i fałszowali dokumentację techniczną, bagatelizując ryzyko.
Sprawa ponownie wywołuje w Holandii debatę o bezpieczeństwie dzieci, odpowiedzialności producentów i konsekwencjach zaniedbań technicznych.
Zobacz również
Proces w sprawie tragedii w Oss rusza. Firmy oskarżone o ukrywanie wad elektrycznej bolderkary Stint
16.12.2025 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.
(ag)
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
![]() Groziło mu 18 lat więzienia, ale uniknął kary. Belgijski sąd: sprawa trwała zbyt długo |
![]() „Pomocy. Teraz. On mnie zabija”. Hajar wysłała alarmującą wiadomość w dniu zaginięcia, bliscy krytykują policję |
![]() NS ogłosiło podwyżki na 2027 rok. Jedna zmiana ucieszy podróżnych |
![]() Sylwester dopiero za dwa miesiące, a w Amsterdamie już lecą kamienie i butelki |
Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione
Kat. Meble
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl