[ENG] By using this website you are agreeing to our use of cookies. [POL] Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies [NED] Door gebruik te maken van onze diensten, gaat u akkoord met ons gebruik van cookies. OK

W sprawie śmierci 29-letniej Hajar z Amsterdamu pojawiają się nowe, wstrząsające szczegóły. Kobieta, którą w zeszłym tygodniu znaleziono martwą, w dniu zaginięcia wysłała niepokojące wiadomości do znajomej osoby. Potwierdza to policja. Miało się to stać w niedzielę rano, 4 października. Tego samego dnia wieczorem jej rodzina skontaktowała się z policją.
Co dokładnie napisała, policja nie chce ujawniać. Dziennik „De Telegraaf” twierdzi jednak, że widział wiadomości z WhatsAppa, w których Hajar pisała do członka rodziny: „Pomocy. Teraz. On mnie zabija”. Treść ta pochodzi z doniesień gazety i nie została oficjalnie potwierdzona przez śledczych.
Osoba, do której trafiły wiadomości, mówi w gazecie, że jest wściekła. Według niej policja kazała rodzinie czekać 24 godziny, zanim sprawa mogła zostać uznana za pilną. Policja odpowiada, że na początku dostępne informacje nie dawały podstaw do takiej oceny zaginięcia.
Wiadomo już, że zatrzymano 23-letniego podejrzanego, a policja potwierdziła, że do zabójstwa doszło w budynku w dzielnicy Buitenveldert. Sprawa rodzi pytania o to, jak służby oceniają zgłoszenia o zaginięciach i jak szybko reagują na sygnały zagrożenia. Na razie nie wiadomo, czy sposób prowadzenia sprawy w pierwszych godzinach zostanie poddany osobnej ocenie.
22.10.2026 Niedziela.NL
| Następna > |
|---|
![]() Sylwester dopiero za dwa miesiące, a w Amsterdamie już lecą kamienie i butelki |
![]() Holandia: całodniowy strajk autobusów i pociągów regionalnych 22 października |
Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione
Kat. Meble
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Tłumacze
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Praca
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl