Dwie kolejne „loty ratunkowe” z Bliskiego Wschodu. Trzeba zapłacić 600 euro i zdążyć do jutra

Świat

Fot. Verzellenberg, Holandia / shutterstock.com // zdjęcie ilustracyjne

Jutro ruszą dwa kolejne loty repatriacyjne dla osób uwięzionych na Bliskim Wschodzie – poinformowało holenderskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Jeden rejs obsłuży KLM z Maskatu (Oman), a drugi TUI z Sharm el-Sheikh (Egipt). To opcja dla tych, którzy nie mogą wrócić normalnymi połączeniami i chcą wydostać się z regionu możliwie szybko.

Jest jednak ważny haczyk: miejsce na pokładzie kosztuje 600 euro od osoby. Zgłoszenia przyjmowane są do jutra do godz. 12.00 i dotyczą wyłącznie osób, które mieszkają w Królestwie Niderlandów oraz wcześniej zarejestrowały się w systemie ministerstwa jako podróżni potrzebujący pomocy.

Resort zaznacza, że sytuacja jest dynamiczna i niewykluczone są kolejne loty (także z innymi liniami), ale na ten moment pewne są właśnie te dwa połączenia. Dla wielu podróżnych to może być ostatnia sensowna szansa na szybki powrót – zwłaszcza jeśli inne rejsy nadal są odwoływane lub brakuje miejsc.


05.03.2026 Niedziela.NL // Fot. Verzellenberg, Holandia / shutterstock.com // zdjęcie ilustracyjne




Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki