Tory wysadzone, granica zagrożona! Alarm Charlie uderza w całą Polskę

Polska

fot. Shutterstock, Inc. / zdjęcie ilustracyjne

Po dwóch akcjach dywersyjnych na linii kolejowej Lublin-Warszawa rząd wprowadził trzeci stopień alarmowy Charlie. To efekt ustaleń służb, które potwierdziły, że fragment torów w okolicach miejscowości Mika został wysadzony przez grupę działającą na zlecenie Rosji.

Według informacji przekazanych przez premiera, sprawcami byli obywatele Ukrainy współpracujący z rosyjskimi służbami. Jeden z nich wcześniej został skazany za zdradę, ale uciekł na Białoruś. Cała grupa wjechała do Polski jesienią, a po zamachu wyjechała z powrotem - przez przejście graniczne w Terespolu.

Alarm Charlie oznacza specjalny nadzór nad kluczową infrastrukturą. Wzdłuż torów przy granicy WOT prowadzi patrole, a państwowe instytucje działają w trybie podwyższonej gotowości.

Alarm dotyczy terenów PKP PLK i PKP LHS, a jego obowiązywanie przewidziano aż do 28 lutego 2026 roku.

19.11.2025 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.

(an)

Komentarze 

 
-5 #3 Bastian 2025-11-24 13:00
To bardzo ciekawe zjawisko. Za wszystkie wysadzenia, podpalenia i inne ataki terrorystyczne sa odpowiedzialni ukraincy i jakos tak sie sklada ze zawsze dzialaja oni na zlecenie Rosji. Czy Rosja nie moze miec ¨swoich terrorystow¨ z innego kraju tylko zawsze lapani sa ci z Ukrainy ? Tak jak bylo z ich wlasnym gazociagiem, ktory najpierw wybudowali za miliardy a pozniej ¨sami wysadzili¨ go w powietrze. Oczywiscie rekami ukraincow.
Cytuj
 
 
+5 #2 Darek 2025-11-23 18:11
Dla tych że wschodu wprowadzić wizy.
Cytuj
 
 
+9 #1 P? 2025-11-21 14:03
A kto ich w ogole wposcil do Polski? Niech sie na granicach porzadnie biora za kontrole, przedewszysykim wachodnia
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Polska

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki