Sport: Trzeci medal dla Polski w Tokyo. Jak idzie naszym sportowcom?

Polska

Fot. Screen Eurosport

Mamy już na koncie trzy medale, a wiele wskazuje na to, że będzie ich znacznie więcej. W finałowe rozgrywki wkraczają lekkoatleci. Jeden z nich przeżył na bieżni chwile grozy.

Obecność Polski w olimpijskiej klasyfikacji medalowej przed tygodniem zapewniły wioślarki. Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann wywalczyły srebro w finale wioślarskich czwórek podwójnych. Zwyciężyły Chinki, które ukończyły bieg aż 6 sekund przed konkurentkami. Trzecie były Australijki. To był emocjonujący wyścig, bo polska załoga niemal przez cały dystans trzymała się trzeciej pozycji, aby na 500 metrów przed metą mocno przyśpieszyć i wyprzedzić konkurencyjne osady z Niemiec i właśnie z Australii.

Złoty bieg


Jeszcze przed rozpoczęciem igrzysk wiadomo było, że nasi lekkoatleci pojechali do Japonii walczyć o medale. W weekend te przewidywania zaczęły się sprawdzać. Polska sztafeta mieszana 4x400 m nie tylko zdobyła złoto, ale też poprawiła rekord Europy czasem 3.09,87. Druga na metę dobiegła reprezentacja Dominikany, a trzecie miejsce zdobyli Amerykanie. W finałowym biegu w naszej drużynie pobiegli: Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic i Kajetan Duszyński.

Srebro numer dwa

Teraz klasę pokazały kajakarki w konkurencji K2 500 metrów. Srebrny medal zdobyły Karolina Naja i Anna Puławska. Pokonały reprezentację Nowej Zelandii i Węgier. Polki przez cały bieg goniły Nowozelandki, a tuż przed metą – kiedy już prowadziły – pozycji musiały bronić przed Węgierkami. Dla 31-letniej Karoliny Nai to już trzeci medal olimpijski w karierze. Dwa razy zdobyła brąz na igrzyskach w Londynie i Rio de Janeiro. 25-letnia Anna Puławska debiutuje na igrzyskach. Trzeba dodać, że obie zawodniczki wystąpią a Japonii jeszcze raz. Tym razem z składzie czwórek na dystansie 500 metrów.

Pech i szczęście

Jeszcze dziś możemy zdobyć kolejne krążki. W finale rzutu młotem wystąpi Anita Włodarczyk, która w eliminacjach uzyskała wynik 76.99 m i jest to najdalszy rzut w historii olimpijskich kwalifikacji. Czekamy też na występ młociarza Pawła Fajdka, który ma poważną szansę zdeklasować konkurencję. W tym roku rzucił już 82.98 m, czyli najdalej na świecie.

O pechu i jednocześnie szczęściu może mówić Marcin Lewandowski startujący w biegu na 1500 metrów. Znakomity biegacz w eliminacjach upadł i do mety dobiegł jako ostatni. Zdarzenie to efekt przepychanek z Australijczykiem Jye Edwardsem. Polacy po biegu złożyli protest i dzięki temu Lewandowski jednak wystąpi w finale.

03.08.2021 Niedziela.NL // źródło: News4Media // fot. Screen Eurosport

(sl)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

PRACA W HOLANDII: Codziennie setki wakatów na www.praca.nl (poniedziałek 19 października 2026, www.PRACA.NL)

News image

Włamanie do hurtowni leków w Holandii. Producent ostrzega przed śmiertelnym zagrożeniem

News image

Światowy Dzień Żywności. Wielka zmiana może zacząć się od naszej lodówki

News image

Albert Heijn wciąż bez dostaw do domu. Po cyberataku sklepy wracają do normy, internet nadal nie

Najnowsze w kategorii: Polska

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki