Holenderski turysta zginął po upadku z balkonu w Bangkoku

Archiwum '18

fot. Shutterstock

Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło w poniedziałek śmierć 21-letniego Holendra, który zginął w Bangkoku po upadku z balkonu. Policja prowadzi dochodzenie, ale najprawdopodobniej doszło do wypadku.

Jak ustaliła tajlandzka policja, po wieczorze spędzonym w mieście, młody Holender wrócił do domu z transseksualistą poznanym w barze. Do wypadku miało dojść, kiedy 37-letni transseksualista był w toalecie. Z jego zeznań wynika, że 21-latek był pijany.

Upadek z piętego piętra spowodował liczne złamania. Najprawdopodobniej zanim Holender upadł na ziemię, uderzył samochód. Zginął na miejscu.

02.05.2018 MŚ Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Telefon w ręku i pociąg przed nosem. Młodzi coraz częściej giną na przejazdach kolejowych

News image

Koniec wielomiesięcznych kolejek do psychiatrycznej kliniki dla przestępców. Sprawy sądowe przyspieszą

News image

Prokuratura: atak na biuro D66 to terroryzm. Sprawcy przedłużono areszt

News image

Holandia stoi u progu „Dnia 29”? Eksperci ostrzegają przed gwałtownym rozwojem AI

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki