Uciekł po śmiertelnym potrąceniu rowerzysty. Dwie godziny później auto znaleziono spalone

Holandia

fot. Shutterstock.com / zdjęcie ilustracyjne

Sprawa śmiertelnego wypadku w Oss doczekała się przełomu. 30-letni mężczyzna z brabanckiej miejscowości Vinkel zgłosił się na policję, twierdząc, że to on kierował samochodem, który w sobotę wieczorem brał udział w tragicznym w skutkach potrąceniu, informuje Omroep Brabant. 

Do wypadku doszło tuż za centrum Oss. Ofiarą był 82-letni rowerzysta, który odniósł poważne obrażenia. Bezpośrednio po wypadku mężczyzna był jeszcze przytomny, ale później stracił świadomość. Został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł.

Kierowca samochodu po potrąceniu rowerzysty odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając mu pomocy. Dwie godziny później policja odnalazła pojazd, który najprawdopodobniej brał udział w wypadku. Samochód był spalony i został porzucony w pobliżu terenu klubu piłkarskiego w sąsiedniej miejscowości.

30-latek z Vinkel zgłosił się później na policję i poinformował, że to on siedział za kierownicą samochodu. Śledczy ustalają teraz dokładny przebieg wydarzeń, w tym okoliczności śmiertelnego potrącenia oraz to, co wydarzyło się z pojazdem po wypadku.

31.08.2026 Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Uciekł po śmiertelnym potrąceniu rowerzysty. Dwie godziny później auto znaleziono spalone

News image

Radny z Oldebroek przeprasza za zdjęcie z kałasznikowem z prorosyjskiego Naddniestrza

News image

Pięciokrotny wzrost zgłoszeń po botoksie i wypełniaczach. Problemem niewykwalifikowane osoby

News image

Feyenoord karze dziesiątki kibiców po fajerwerkach, które zraniły siedmiu fanów Cambuur

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki