AVROTROS znów nie chce Holandii na Eurowizji. Powodem trwający konflikt zbrojny

Holandia

fot. Shutterstock.com / zdjęcie ilustracyjne

Holenderski nadawca AVROTROS nie chce odpowiadać za udział Holandii w Konkursie Piosenki Eurowizji w 2027 roku. To drugi rok z rzędu, kiedy nadawca zajmuje takie stanowisko. Powodem jest trwający konflikt zbrojny z udziałem jednego z państw uczestniczących w konkursie oraz przekonanie, że Eurowizja straciła przez to swój neutralny charakter.

AVROTROS nie wymienia tego kraju wprost, jednak chodzi o Izrael. Dyrektor generalny nadawcy Taco Zimmerman stwierdził, że Eurowizja zamiast być wydarzeniem łączącym ludzi i różne kultury stała się sceną podziałów.

Nie oznacza to jednak jeszcze, że Holandii na Eurowizji w 2027 roku na pewno zabraknie. AVROTROS przekazuje sprawę NPO, czyli holenderskiemu nadawcy publicznemu, który ma zdecydować, czy istnieje inna możliwość zorganizowania udziału kraju w konkursie.

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku tegorocznej edycji Eurowizji. Również wtedy stanowisko AVROTROS było związane z sytuacją wokół udziału Izraela i konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Spór o udział Holandii wpisuje się w szerszą europejską debatę dotyczącą obecności Izraela w Konkursie Piosenki Eurowizji. Teraz kluczowa będzie decyzja NPO. Dopiero ona przesądzi, czy Holandia rzeczywiście drugi rok z rzędu zniknie z eurowizyjnej sceny, czy też udział w konkursie zostanie zorganizowany w inny sposób.

26.08.2026 Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki