Chemiczny koktajl w holenderskiej wodzie. RIVM alarmuje: oczyszczanie staje się coraz trudniejsze

Holandia

fot. Shutterstock.com / zdjęcie ilustracyjne

Holenderski RIVM, czyli Rijksinstituut voor Volksgezondheid en Milieu, zbadał 65 nowych substancji chemicznych w wodach powierzchniowych, które w latach 2017–2020 przekraczały tzw. signaleringswaarde, czyli poziom sygnałowy ostrzegający o możliwym ryzyku. To ważne, bo około jedna trzecia wody pitnej w Niderlandach jest pozyskiwana właśnie z takich wód powierzchniowych, a więc problem dotyczy realnie tego, co trafia do kranów.

Wśród wykrytych związków dominują pozostałości środków ochrony roślin, resztki leków oraz substancje pochodzące z przemysłu. RIVM podkreśla, że w przypadku pięciu substancji stężenia są na tyle wysokie, iż nie da się z nich zrobić bezpiecznej wody pitnej przy użyciu prostego oczyszczania. To sygnał, że standardowe metody mogą przestawać wystarczać, a uzdatnianie wody zaczyna wymagać coraz większego wysiłku i coraz bardziej zaawansowanych rozwiązań.

Według RIVM znacząca część tych zanieczyszczeń trafia do wody przez zrzuty przemysłowe. Instytut wskazuje, że w przyszłości takich zrzutów powinno być mniej, bo inaczej utrzymanie jakości wody pitnej będzie coraz trudniejsze i bardziej kosztowne. Wniosek brzmi jasno: czysta woda nie bierze się znikąd, a jej „wyprodukowanie” będzie wymagało albo ograniczenia źródeł zanieczyszczeń, albo coraz droższej walki z ich skutkami.

11.02.2026 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki