Holandia. Król uderza w alarm: Algorytmy przejmują świat, a ludzie tracą więzi!

Holandia

fot. Ronald Wilfred Jansen / Shutterstock.com / zdjęcie ilustracyjne

To nie była zwykła, grzeczna świąteczna przemowa. Król Willem-Alexander ostrzegł Holendrów wprost: jeśli nie zaczniemy dbać o to, co nas łączy, społeczeństwo może się rozpaść na kawałki. W swoim corocznym orędziu bożonarodzeniowym apelował, byśmy byli „zuinig”, czyli oszczędni i ostrożni wobec tego, co buduje wspólnotę.

Król mówił o sprawach bardzo osobistych. Wspomniał też o swoich córkach, które w tym roku wszystkie trzy osiągnęły pełnoletność. I właśnie to stało się punktem wyjścia do ważnego pytania: „Jaki świat chcemy zostawić naszym dzieciom?”. W tle tej refleksji pojawił się temat, który coraz bardziej niepokoi polityków i ekspertów: algorytmy.

Monarcha przestrzegł, że nasze życie jest coraz mocniej sterowane przez mechanizmy, które wybierają za nas informacje, podpowiadają decyzje i kształtują poglądy. Według niego to może prowadzić do sytuacji, w której ludzie przestają się rozumieć i tracą wspólne fundamenty.

Król wskazał też, co jego zdaniem nadal może nas trzymać razem. Wśród kluczowych wartości wymienił: państwo prawa, wolność oraz dbałość o środowisko i przestrzeń, w której żyjemy. Podkreślił również znaczenie samodzielności i odpowiedzialności za siebie, czyli tego, co w Holandii często określa się jako zelfredzaamheid.

Orędzie zostało wygłoszone w Pałacu Huis ten Bosch w Hadze, czyli oficjalnym miejscu zamieszkania królewskiej rodziny. I choć było w świątecznym tonie, przekaz był jasny: nie wszystko, co nowoczesne, jest bezpieczne – a więzi społeczne mogą zniknąć szybciej, niż nam się wydaje.

26.12.2025 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.

(ag)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki