Polska: Labubu to dzieło szatana? Przed zabawką ostrzegają Żołnierze Chrystusa

Polska

Fot. Canva

Chińska maskotka podbija Polskę, a według niektórych może być to “naczynie” dla demonów niższego szczebla. Mowa o azjatyckim Labubu, na którego punkcie oszalały dzieci.

– Nie wygląda zbyt sympatycznie i faktycznie ma jakiś demoniczny uśmiech – przyznaje pan Tomasz, ojciec dwóch małych córek, które oszalały – jak i ich koleżanki – na punkcie Labubu. To nowy hit wśród dzieci. Dzięki internetowej modzie nadmorskie stragany zapełniły się niewielkimi maskotkami, które wyglądają jak wariacja na temat zajączka. – Moje córki mają po jednym i to wystarczy. Ich koleżanki posiadają dużo więcej takich maskotek, ale nie idźmy tą drogą. To internetowa moda z Chin, która zaraz minie – dodaje pan Tomasz.

Mężczyzna już ostrzegł córki, że kupił im w sieci po jednej zabawce i jak pojadą na wakacje, to nie dostaną kolejnych. Bo Labubu weszło idealnie do Polski - przed letnim wypoczynkiem, żeby dzieci je zdążyły polubić i żeby stały się hitem turystycznych miejscowości.

A trzeba wiedzieć, że koszt jednej takiej zabawki to nawet ok. 350 złotych, choć zazwyczaj są dużo tańsze i kosztują ok. 60 złotych.

Dzieło szatana?

Tymczasem działająca także w Polsce katolicka organizacja Żołnierze Chrystusa ostrzega przed tymi zabawkami. W internetowym wpisie powiela inny, według którego Labubu to „narzędzie Starożytnego Zła”, a sama nazwa wywodzi się od „L.A.B.U.B.U. = Luciferian Artifact Built Using Babylonian Understanding” co oznacza „Artefakt Lucyferyczny Zbudowany na Babilońskim Poznaniu”.

Jak przekonują twórcy internetowego wpisu, Labubu nawiązuje do Belphegorma, jednego z książąt piekła.

„Na spodzie niektórych edycji Labubu kolekcjonerzy odkryli znaki przypominające hebrajskie litery, które po złożeniu układają się w słowo “Azazel” – upadły anioł z Księgi Henocha” - czytamy i dalej: „W Niemczech pewien ksiądz próbował przeprowadzić egzorcyzm nad kolekcją Labubu. Wszystkie figurki po kilku dniach zaczęły się topić od środka, chociaż nie były podgrzewane” a „według najbardziej radykalnych wersji teorii, Labubu to “naczynie” dla demonów niższego szczebla, które mają za zadanie przyzwyczaić nowe pokolenie do obecności Zła. Poprzez słodkie formy, opakowania i marketing, dzieci uczą się kochać to, czego powinny się bać”.

Kto stoi za Labubu?

Informacje o powstaniu Labubu nie są jednoznaczne. Według jednej wersji za zabawką stoi chiński artysta Kasing Lung a moda na te zabawki szybko rozeszła się w sieci i opanowała nie tylko Azję, ale także Europę. Inspiracją Lunga miały być były np. nordyckie legendy a zabawka zrodziła się w serii "The Monsters" (potwory – ang.).

Inna wersja głosi, że Labubu stworzył Kazuhiro Taira zafascynowany słowiańskim folklorem i średniowiecznym mistycyzmem.


15.07.2025 Niedziela.NL // źródło: News4media // fot. Canva

(sl)

Komentarze 

 
+6 #2 J.J. 2025-07-17 00:39
Cytuję T?:
Polacy to jednak mocno ***niety naród.

100% racji.Uległy i kołtuński naród z kompleksami i wiarą w niepokalane poczęcie. Clowny i tyle
Cytuj
 
 
+8 #1 T? 2025-07-16 11:26
Polacy to jednak mocno ***niety naród.
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Rzecznik praw obywatelskich krytykuje opłaty za tunel Blankenburg. „System jest zbyt skomplikowany”

News image

Superfala upałów oficjalnie potwierdzona. Pierwszy taki czerwiec w historii

News image

Asfalt pęka i wybrzusza się na holenderskich drogach. Upały uszkadzają nawierzchnię

News image

Zabił byłą partnerkę psim łańcuchem i próbował upozorować samobójstwo. Sąd skazał go na 21 lat więzienia

Najnowsze w kategorii: Polska

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki