Polska: Wieczór w kinie lub na koncercie? Nie da rady. Polaków na to nie stać

Polska

Fot. iStock

Wieczór na kanapie przed telewizorem albo z serialem na streamingu. Polacy oszczędzają i nie stać ich na wypady na kina czy na koncert.

– Wejściówka na letni koncert plenerowy to 50 zł. Niedużo, ale jak się chce pójść z żoną i dwójką dzieci, to już trzeba wydać 200 złotych – wylicza pan Paweł.

I – jak sam przyznaje – stara się weekendy spędzać z rodziną poza domem, ale nie zawsze się to udaje. Problemem są pieniądze.

– Rodzinne wyjście na lodowisko to wydatek 90-150 zł. Bilety do kina jakiś czas temu potaniały, ale i tak w weekend jeden kosztuje ok. 20 zł. O dużych koncertach gwiazd, na które kiedyś chodziłem regularnie, nawet już nie myślę. Taka wejściówka kosztuje 150-200 zł za najtańsze miejsca. Stand up też nie jest tańszy – opowiada mężczyzna.

Ceny do kina czy na koncerty albo stawki w restauracjach faktycznie są w Polsce wysokie. Na przykład żeby wybrać się wieczorem do kina w Elblągu – jak sprawdzilismy – to trzeba wydać od 16,90 zł do 29,90 zł. Za osobę (a samotnie mało kto chodzi na seanse). To ceny z multipleksów. W kinie Światowid jest taniej – 16-18 zł.

Polacy siedzą w domach

Z badania Natural Innovations.lab, które opisała „Rzeczpospolita”, wynika, że co 10 Polak uczestniczy w wydarzeniach kulturalnych lub sportowych przynajmniej raz w miesiącu. 26 proc. badanych nie chodzi na koncerty, a 40 procent najwyżej raz w roku.

– W najbliższym czasie prognozuję znaczący wzrost zainteresowania koncertami i imprezami sportowymi wśród Polaków – komentuje Marcin Woźniak, z firmy, która jest operatorem Viceversa.app, przewodnika po wydarzeniach kulturalnych i sportowych.

Ocenia, że tego rodzaju eventy będą dla Polaków coraz ważniejsze.

Bo trzeba oszczędzać

Na razie jednak przeszkodą są pieniądze. Oszczędzanie jest naturalnym odruchem w czasie rosnących cen. Z badania wynika, że na rozrywce oszczędza aż 59 proc. respondentów.

Polacy rzadziej też chodzą do restauracji i robią skromniejsze zakupy. Aż 91 procent pytanych o zdanie deklaruje racjonalizowanie wydatków. 71 proc. tnie wydatki, bo nie stać ich na to, co wcześniej.

Pensje i ceny

Branża rozrywkowa czeka na ożywienie i upatruje go np. we wzroście płac w tym roku. Ale może się przeliczyć.

– Na skutek wysokiej inflacji większość pracodawców podjęła decyzję o korekcie wysokości wynagrodzeń swoich pracowników. Trzeba jednak zauważyć, że wzrost wynagrodzeń nie nadąża w wielu przypadkach za wysoką inflacją, co powoduje, iż w tym kontekście należy mówić o ogólnym obniżeniu się poziomu życia Polaków – diagnozuje dr Robert Orpych z WSB Merito.

14.01.2024 Niedziela.NL // źródło: News4Media // fot. iStock

(ss)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Biegacze trafili do szpitali. Organizatorzy maratonów nie chcą zmian

News image

Rada Stanu krytykuje zakaz fajerwerków. Przepisy są za słabe, żeby naprawdę działać

News image

Zabił trenera piłkarskiego i miał już za sobą wyrok za groźby nożem. Skąd wziął się na wolności?

News image

System psychiatrycznego leczenia przymusowego w Holandii jest na granicy wydolności. Kolejka wzrosła niemal sześciokrotnie

Najnowsze w kategorii: Polska

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki