Polska: Ceny prądu w 2023 roku oszaleją. Polaków czekają gigantyczne podwyżki

Polska

Fot. iStock

Napływające zewsząd informacje o podwyżkach nikogo już nie dziwią. Ceny niemal w każdym sektorze rynku biją rekordy. Tak jak cena energii.

Drożyzna jest pokłosiem nie tylko błędnej polityki finansowej w kraju, ale również czynników zewnętrznych, m.in. wojny w Ukrainie, która mocna uderzyła w wiele krajów świata. Odbija się to niestety na naszych kieszeniach. I to odczuwalnie. Od pewnego czasu specjaliści finansowi mówią głośno o tym, że wkrótce możemy spodziewać się kolejnych gigantycznych rachunków – tym razem za prąd.



Analitycy z Biura Maklerskiego Pekao wyliczyli, że jeśli obecny poziom cen energii elektrycznej w kontraktach giełdowych utrzymałby się w kolejnej części roku, odbiorcy w taryfie G – czyli gospodarstwa domowe – musieliby mierzyć się w przyszłym roku z podwyżkami rzędu nawet 70 proc.

Co na to prezes URE?



Do sprawy odniósł się Rafał Gawin, szef Urzędu Regulacji Energetyki, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Jak przyznał, ceny energii elektrycznej będą zależeć m.in. od ceny węgla. A tej wciąż nie znamy, bo trwają negocjacje.



– Zwykle o tej porze roku szacunki były już znane, ale musimy pamiętać, że obecnie na rynku węgla mamy do czynienia z bezprecedensową sytuacją. Spółki nie mają danych, ponieważ doszło do sytuacji, w której dostawcy węgla wypowiadają dotychczasowe umowy ciepłowniom i elektroenergetyce – wyjaśnił.



Zmieniać się mają również marże. Dostawy węglowej energetyki mogą bowiem spowodować spadek ich wartości. W takiej sytuacji spółki mogą szukać wyrównania strat w rachunkach odbiorców.



– Jeśli tak, to spółki będą chciały rekompensować koszty wyższymi cenami energii sprzedawanej na rynku hurtowym w kolejnych miesiącach, a w konsekwencji – wyższą taryfą dla gospodarstw domowych na przyszły rok – tłumaczył Gawin.



Co nas czeka w 2023 roku?



Prezes URE pytany o to, jak bardzo mogą wzrosnąć ceny energii elektrycznej w przyszłym roku, dał do zrozumienia, że choć szacunki te są bardziej optymistyczne, niż podają niezależni eksperci, Polacy i tak będą musieli poszukać kolejnych oszczędności, żeby uporać się z opłaceniem faktur.



– Przy uwzględnieniu cen energii elektrycznej, która została sprzedana do początku kwietnia 2022 r., taryfa za samą sprzedaż energii elektrycznej (bez kosztów dystrybucji) może wzrosnąć o 50 proc. To jednak tylko założenie, ponieważ nie wiemy, jak będzie wyglądać cena energii elektrycznej w kolejnych miesiącach – wyliczył.

21.05.2022 Niedziela.NL // źródło: News4Media // fot. iStock

(sm)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Holandia: Mango z niespodzianką. Prawie 500 kilo kokainy zatrzymane w Rotterdamie

News image

Holandia: Rząd tnie wydatki na zdrowie i świadczenia. Wyższe własne ryzyko, krótsze bezrobocie, szybsza podwyżka wieku emerytalnego

News image

Holenderska gospodarka przyspiesza. Wzrost wyraźnie mocniejszy niż rok wcześniej

News image

Holandia ruszyła do muzeów. Cyfrowa Museumkaart robi furorę

Najnowsze w kategorii: Polska

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki