Sanepid znalazł sposób na działające biznesy. Pomysł z czasów dopalaczy

Polska

fot. Ralf Liebhold / Shutterstock.com

Inspektorzy mogą w trybie natychmiastowym zamykać restauracje, hotele czy siłownie, które wbrew obostrzeniom są otwarte i obsługują swoich gości. To dzięki zapomnianej podstawie prawnej, która wykorzystywana była w walce z dopalaczami.

Przedsiębiorcy z zamrożonych branż: gastronomicznej, hotelarskiej, beauty czy fitness buntują się i mimo obowiązujących obostrzeń, otwierają swoje lokale. Takie miejsca kontrolowane są przez urzędników, którzy znaleźli podstawę prawną, upoważniająca ich do natychmiastowego zamknięcia lokalu. Odbywa się to ze względu na „naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych, które spowodowały bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia”.

To przepis, który stworzony został w 2010 roku na potrzeby walki z powszechnymi ówcześnie na terenie całego kraju sklepami z dopalaczami. Znajduje się on w ustawie o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, której art. 27 mówi:

1. W razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych, państwowy inspektor sanitarny nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie w ustalonym terminie stwierdzonych uchybień.

2. Jeżeli naruszenie wymagań, o których mowa w ust. 1, spowodowało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, państwowy inspektor sanitarny nakazuje unieruchomienie zakładu pracy lub jego części (stanowiska pracy, maszyny lub innego urządzenia), zamknięcie obiektu użyteczności publicznej, wyłączenie z eksploatacji środka transportu, wycofanie z obrotu środka spożywczego, materiału i wyrobu przeznaczonego do kontaktu z żywnością, produktu kosmetycznego lub innego wyrobu mogącego mieć wpływ na zdrowie ludzi albo podjęcie lub zaprzestanie innych działań; decyzje w tych sprawach podlegają natychmiastowemu wykonaniu.

Tym sposobem powiatowy inspektor sanepidu przerwał w sobotę wesele w Malanowie koło Turku. W imprezie, łącznie z obsługą sali, wzięło udział 81 osób. Zabawa odbyła się pomimo obowiązującego zakazu organizowania spotkań, zebrań, imprez i zgromadzeń publicznych w większej liczbie niż pięć osób. Właścicielowi obiektu została wręczona decyzja o zakazie organizowania imprez i zgromadzeń, goście po spisaniu zostali poproszeni o opuszczenie obiektu, a lokal zamknięto.

Od decyzji urzędnika, która musi zostać wykonana natychmiastowo, można się później odwołać do sądu.


16.04.2021 Niedziela.NL // źródło: News4Media // fot. Ralf Liebhold / Shutterstock.com

(ss)



Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Holenderska Rada Oświaty: testy i sprawdziany mają zbyt duże znaczenie w szkołach. Czas to zmienić

News image

Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii. Wśród młodych dominuje marihuana, rośnie liczba hazardzistów

News image

Parlament żąda niezależnego śledztwa w klinikach płodności. Co najmniej 85 masowych dawców nasienia od 2004 roku

News image

Wiosna 2026 wśród najcieplejszych w historii Holandii. W Limburgu odnotowano 32,5 stopnia

Najnowsze w kategorii: Polska

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki