Pierwsza mroźna noc w Holandii, a oni już jeździli na łyżwach

Pogoda

fot. Shutterstock.com / zdjęcie ilustracyjne

Zima powoli daje o sobie znać. W nocy z czwartku na piątek po raz pierwszy tej jesieni lokalnie zanotowano mróz na standardowej wysokości pomiarowej. W części Brabancji, Limburgii i Zelandii temperatura spadła tuż poniżej zera. Najzimniej było w Woensdrecht, gdzie termometry pokazały minus 1,2 stopnia.

O pierwszym oficjalnym dniu z mrozem w skali kraju jeszcze nie ma mowy, bo w De Bilt, gdzie prowadzi się pomiary wykorzystywane do ogólnokrajowych statystyk, temperatura nie spadła poniżej 0,8 stopnia. KNMI mierzy temperaturę powietrza na wysokości 1,5 metra nad otwartym polem trawiastym. Bezpośrednio przy gruncie zwykle jest zimniej. Pierwszy taki przymrozek zanotowano już 25 września.

Najlepiej widać to w Winterswijk, gdzie przy ziemi temperatura spadła poniżej zera. Tamtejsze stowarzyszenie łyżwiarskie mogło dzięki temu już rano otworzyć naturalne lodowisko, jako pierwsze w kraju w tym sezonie. O 7:30 lód miał grubość zaledwie 2,5 milimetra. Było to możliwe dzięki specjalnej izolacji i rozpylaniu cienkich warstw wody. Radość z jazdy na łyżwach nie trwała jednak długo. Około godziny 10:00 lodowisko zamknięto, ponieważ słońce zaczęło roztapiać lód.

Dla kierowców i rowerzystów to sygnał, że poranki mogą być już śliskie, zwłaszcza na mostach i w miejscach zacienionych. W nocy z piątku na sobotę lokalnie również możliwy jest lekki mróz, ale od niedzieli zrobi się nieco cieplej. Na dłuższy okres zimowej pogody trzeba będzie jeszcze poczekać.

06.11.2026 Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Pogoda

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki