[ENG] By using this website you are agreeing to our use of cookies. [POL] Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies [NED] Door gebruik te maken van onze diensten, gaat u akkoord met ons gebruik van cookies. OK
Trzy czwarte Holenderek eksperymentuje w łóżku – do takich wniosków doszli autorzy ankiety, przeprowadzonej pośród tysiąca czytelniczek popularnego niderlandzkiego portalu dla kobiet www.vrouwonline.nl.
Holenderki są otwarte na nowości i eksperymenty. Ponad 60 procent z badanych uznało własne życie seksualne za śmiałe i ciekawe. Trzy czwarte z nich pozwala sobie na eksperymenty, prawie połowa nosi seksowną, wyzywającą bieliznę, a co piąta przyznaje, że regularnie ogląda filmy pornograficzne.
Zapytane o najbardziej pożądane seksualne fantazje, Holenderki najczęściej (37 % przypadków) podają seks w nietypowym miejscu. Wśród innych pomysłów znajdziemy też m.in. trójkąty (17 procent), czy też seks z innym partnerem. Fantazja i bezpruderyjność Holenderek ma jednak swoje granice i „wymianę partnerów” za najbardziej pożądaną fantazję uznało jedynie 2 procent ankietowanych.
Holenderki, które wypełniły ankietę www.vouwonline.nl są zwolenniczkami seksu nieograniczonego jedynie do małżeńskiej sypialni. Jedynie 7 procent z nich przyznało, że nigdy nie zdarzyło im się uprawiać miłości poza domem. Zdecydowana większość z radością opuszcza swe cztery kąty i ulega emocjom także poza domem. Najpopularniejszym innym niż własne mieszkanie miejscem jest samochód – 28 % Holenderek przyznaje, że kochało się w samochodzie. Niewiele mniej, 27 %, ma podobne doświadczenia związane z lasem lub parkiem. Innymi, nieco mniej popularnymi lokalizacjami, są plaża i basen.
Wierność nie jest najmocniejszą stroną co piątej z ankietowanych. Dwadzieścia procent z nich przyznało, że ma w tej chwili kochanka. W przypadku 12 % zdrada jest „dwustronna”, gdyż także wspominany kochanek posiada żonę. Ogólnie rzecz biorąc, ponad jednej trzeciej z Holenderek zdarzyło się przynajmniej raz zdradzić swojego ukochanego. Zdecydowana większość ma w związku z tym wyrzuty sumienia i żałuje swego czynu.
23.05.2011 ŁK, Niedziela.NL
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione
Kat. Meble
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Tłumacze
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Praca
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Komentarze
Świat po prostu zwariował,a dziewczyny dają soba poniewierać..Idąc na zakupy,w odległości ok.3m za trójką młodych osób(ok.17-19lat) dwóch chłopaków i jedna dziewczyna. Dziewczyna trzymała za rękę jednego z nich ( Jurek mu było),więc wniosek,że są parą.Opowiadają sobie,że jakiś tam ich wspólny kolega pobil swoja dziewczynę,że to któryś tam raz,że ona sobie zasłużyła-ogólnie o tym była rozmowa-który kumpel i ile razy pobił swoje dziewczynę..
W pewnym momencie odezwała sie dziewczyna..Z uśmiechen na ustach i przeogromna dumą powiedziała:
-A mi Jurek tylko dwa razy zaje*ał!!
Wytłumaczcie mi,czy można upaść jeszcze niżej?
Czy dla dzisiejszych nastolatek miara szacunku jest ilość uderzeń zadawanych przez kolejnych swoich partnerow??? Pojęcia nie mam.