Holandia: Ratownicy medyczni zaatakowani podczas pracy. Nie żyje reanimowany mężczyzna

Archiwum '19

for. Marcel van den Bos / Shuttrerstock.com

Ratownicy medyczni zostali zaatakowani podczas prowadzenia reanimacji w barze w Nieuwerkerk aan den IJssel. 40-letni mężczyzna z Nieuwerkerk i 41-letni mężczyzna z Fijnaart zostali aresztowani. Człowiek, który potrzebował pomocy, zmarł na miejscu zdarzenia.

64-letni mężczyzna źle się poczuł około 19:00 w sobotę. Świadek zdarzenia zaczął go reanimować, a na miejsce wezwano ratowników medycznych. Kiedy ratownicy przybyli, by ratować 64-latka, koledzy mężczyzny zaczęli ich obrażać i grozić. Ratownicy zostali również zaatakowani krzesłem. Na miejsce wezwano policję, która miała umożliwić ratownikom medycznym ratowanie poszkodowanego. Funkcjonariusze musieli użyć gazu pieprzowego i pałek, by zatrzymać agresywnych mężczyzn. Podczas interwencji trzech policjantów doznało drobnych obrażeń. Niestety, w całym zamieszaniu mężczyzna potrzebujący pomocy zmarł.

- To strasznie smutne, kiedy coś takiego stanie w twojej firmie. Nie znałem zmarłego. Mężczyzna pochodził z Fijnaart, które jest daleko stąd, ale to i tak wielki szok. Natychmiast zamknęliśmy bar. Dziś znów jesteśmy otwarci , ale jest inaczej niż zwykle - powiedział w niedziele właściciel baru, w którym doszło do zdarzenia.

Policja nie uważa, że ​​śmierć mężczyzny wynikła z tego, że jego przyjaciele przeszkadzali ratownikom medycznym.

01.07.2019 Niedziela.NL

(mś)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

PRACA W HOLANDII: Codziennie setki wakatów na http://ogloszenia.niedziela.nl (niedziela 8 lutego 2026, www.PRACA.NL)

News image

Holandia: Van Gogh wrócił do starego obrazu i go poprawił. Nagle zrobiło się jaśniej, bardziej nowocześnie

News image

Holandia: Ustawa każe liczyć miejsca, minister odmawia liczb

News image

Holandia: Tragiczna noc na drogach. Trzech nastolatków nie żyje, dwójka walczy o życie

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki