Holandia: Mężczyzna zatrzymany w związku ze śmiercią 12-latki pozostanie w areszcie

Archiwum '17

fot. Shutterstock

46-latek zatrzymany po tym, gdy w jego samochodzie w Assen znaleziono ciało 12-letniej dziewczynki, pozostanie w areszcie co najmniej przez kolejne 14 dni. Mężczyzna jest podejrzany o zamordowanie dziecka – przekazał Prokurator Generalny za pośrednictwem Twittera.

W minioną sobotę wieczorem, na posterunku policji w Assen, zjawił się pochodzący z Hoogeveen 46-letni mężczyzna. Poprosił policjantów, aby poszli razem z nim sprawdzić jego samochód. Wewnątrz auta funkcjonariusze znaleźli ciało dziewczynki – 12-letniej Djamili Marissen, która również mieszkała w Hoogeveen. Mężczyzna natychmiast został aresztowany w związku z podejrzeniem o przyczynienie się do śmierci dziecka, obecnie zaostrzono zarzuty – do morderstwa.

Policja ustaliła wcześniej, że mężczyzna znał matkę dziecka i według dziennika AD żył z nią w związku. Prawnik podejrzanego, Fred Kappelhof, przekazał że jego klient złożył już swoje oświadczenie policji. Mężczyzna ma kryminalną przeszłość, ale jak dotąd nigdy nie bł zamieszany w podobną sprawę.

Przyjaciele ojca Djamili organizują "cichy marsz" ku pamięci zamordowanego dziecka. "Robimy to głównie dla rodziny" – powiedziała Sylvia Hurenkamp, jedna z inicjatorek marszu. "Nie ma słów by wyrazić tę tragedię. Otrzymujesz taką wiadomość i chcesz coś z tym zrobić, ale jesteś bezradny. Cichy marsz łączy ludzi, jesteśmy tu razem. I chcemy okazać rodzinie Djamili nasze wsparcie".

Marsz rozpocznie się w najbliższy piątek (19.10.17) o godzinie 19:00 przy szkole Het Palet w Hoogeveen, do której uczęszczała 12-latka. Rodzina prosi o zabranie ze sobą samodzielnie zrobionych motyli – ulubionych zwierząt Djamili.


19.10.2017 MŚ Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki