Holandia: Alarm po ujawnieniu przeszłości podejrzanego. Wcześniej odsunięty, później dalej pracował z dziećmi

Holandia

fot. Shutterstock, Inc. / zdjęcie ilustracyjne

Jan B., mężczyzna podejrzewany w sprawie dotyczącej dzieci w jednym z amsterdamskich żłobków, był już wcześniej odsunięty od pracy w innej placówce opiekuńczej. Tak wynika z ustaleń programu Het Misdaadbureau. To odkrycie wywołuje poważne pytania o to, jak to możliwe, że mimo wcześniejszych sygnałów ostrzegawczych mógł później dalej pracować w kolejnych miejscach.

Według ustaleń wcześniejsza placówka miała postępować zgodnie z procedurami. Zgłoszenia zostały przekazane według obowiązujących zasad, a sprawa trafiła też do odpowiednich instytucji, w tym na policję. W tamtym momencie uznano jednak, że nie ma wystarczających podstaw do dalszych działań. W praktyce oznaczało to, że Jan B. nie został zablokowany i mógł podejmować pracę w innych placówkach opieki nad dziećmi.

Ostatecznie został zatrzymany w listopadzie 2025 roku w związku z bardzo poważnymi podejrzeniami dotyczącymi 2-letniej dziewczynki. Teraz na pierwszy plan wychodzi nie tylko samo śledztwo, ale też pytanie, czy system ostrzegania i wymiany informacji nie zawiódł dużo wcześniej. Dla wielu rodziców to właśnie ten wątek może być dziś najbardziej wstrząsający.

20.03.2026 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Narodowe Obchody na placu Dam przebiegły spokojnie. Tuż przed ceremonią zatrzymano 12 osób

News image

Ktoś oblał farbą Pomnik Narodowy na placu Dam w dniu Narodowych Obchodów. Policja szuka sprawców

News image

Mężczyzna z siekierami i imionami księżniczek twierdzi, że jest lojalnym monarchistą. Wersja prokuratury jest zupełnie inna

News image

Wyspy Zielonego Przylądka nie wpuszczą statku z hantawirusem. Wśród ofiar holenderskie małżeństwo z Fryzji

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki