Ciepłe myśli na niedzielę, czyli cykliczne spotkania przy kawie: "Czasy naszego życia"

Ciepłe myśli

fot. Shutterstock

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie. Co to będzie, co to będzie? - A. Mickiewicz

Pisząc pierwszy tekst z serii „Ciepłe myśli na niedzielę…” wspomniałam, że chciałabym, aby moje teksty publikowane do porannej, niedzielnej kawy były pozytywne i optymistyczne. Tekst o dniu Wszystkich Świętych, jednak chyba już z samego założenia jest smutny. Wszystkich Świętych oraz Zaduszki to wyjątkowy czas zadumy i wspomnień. Przywołujemy w pamięci na zawsze utracone szanse, by coś powiedzieć, o coś zapytać, lub właśnie przeprosić za coś, co się powiedziało. To dzień, który przypomina nam również o wszystkich zmarnowanych okazjach, o ludziach, których już z nami nie ma, o tym czego już nigdy nie uda nam się naprawić lub zmienić. Wspominamy tych, którzy odeszli w ciszy, i tych  których nam odebrano w krzyku. Możemy już tylko na grobach zapalić znicze i choć w myślach przekazać te wszystkie uczucia.

A może jednak spróbuję w tych dniach, gdy wszystko wydaje się takie ostateczne i smutne znaleźć coś pozytywnego? Być może wspominając tych, którzy odeszli, powinniśmy pamiętać również o tych, którzy wciąż są z nami? Niech Wszystkich Świętych przypomina nam, że nie warto tracić okazji, by powiedzieć to, czego jeszcze nie powiedzieliśmy, wyjaśnić, przeprosić lub wyznać. I jeszcze tak postępować, aby ci, którzy pozostaną po nas, wspominali każdego z nas ciepło.

Aby mówiąc o nas nie chrząkano znacząco, dodając, że o zmarłych źle się nie mówi. Przecież nie wiemy, co wydarzy się jutro, dlatego żyjmy już dziś. Być może nadchodzące święta mogą nam przypomnieć właśnie o tym, by nie tracić ani jednej chwili. Nie dopiszemy przecież kolejnych części do już ukończonych historii.

Drzwi, które zamknięto na zawsze, już nie otworzymy. Na to co się dzieje tu i teraz, mamy jednak jakiś wpływ, niech właśnie on będzie pozytywny i optymistyczny. 

A jak te święta obchodzone są w Holandii? Wszystkich Świętych po niderlandzku to Allerheiligen, natomiast Zaduszki to Allerzielen.

W Polsce podczas tych świąt cmentarze rozświetlają płomienie zniczy, które zapalane są na grobach bliskich, w Holandii tego nie zobaczymy. Z tym świętem łączy się za to inna tradycja. W wielu parafiach, gdy umiera wierny, w kościele, w specjalnym miejscu wiesza się krzyż z imieniem i nazwiskiem zmarłego. Krzyż wisi w kościele właśnie do Dnia Zadusznego, kiedy to rodzina zdejmuje go ze ściany i zabiera do domu.

Widzimy się za tydzień ... przy porannej kawie



29.10.2017 Agnieszka Steur, Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Dzień Dobry z POLKĄ – spotkanie dla mam - Haga - piątek 10 lipca 2026

News image

Ponad połowa Holendrów chce wyższego podatku od dużych spadków. Bogatsi spadkobiercy mają płacić więcej

News image

VVD chce zakazać strażnikom miejskim noszenia symboli religijnych. Koalicja podzielona

News image

Lejda przenosi się do XVII wieku. Rembrandt Days 2026 już w lipcu - Leiden - 11 i 12 lipca 2026

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione

Kat. Transport - busy

więcej na ogłoszenia.niedziela.nl


reklama a
Linki