Polska: Odczuwana inflacja wynosi 27 procent. Z czego najszybciej rezygnują Polacy?

Polska

Fot. iStock

We wrześniu inflacja wyniosła 17,2 proc. W odczuciu większości z nas jest to dalekie od sklepowej rzeczywistości. Bo – według Polaków – ceny podstawowych zakupów galopują.

Potwierdzeniem tego prostego wniosku są – jak mówią – codzienne paragony kasowe. News4 Media zapytało w sondzie telefonicznej kilka osób z całej Polski, czy podzielają ten punkt widzenia. Oddajmy im głos…

Myślałem, że 100 zł to dużo pieniędzy. Inflacja to zmieniła

– Jeszcze kilka miesięcy temu nie brałam paragonów do domu. Zostawały w kasie. Teraz prawie wyrywam je z rąk kasjerek, żeby później pilnie je w domu przestudiować. I włos mi się jeży, bo w puli „na zakupy” zaczyna mi brakować kasy – opowiada mieszkanka Pomorskiego. – Dlatego coraz ostrzej ograniczam listę zakupów, potrzeby dzieci i dwa razy się zastanowię, zanim coś kupię. Nie czuję się z tym fajnie.

– Kilka miesięcy temu przestałam płacić za zakupy kartą, żeby odzyskać kontrolę nad swoim kontem. Łatwiej mi wtedy weryfikować listę zakupów, bo w oczach skacze mi stan konta – mówi mieszkanka Wielkopolski.

– Żona scedowała na mnie robienie zakupów, bo jestem pod tym względem jej zaprzeczeniem: niechętnie kupuję. Przyznam, że za każdym razem wizyta w kasie wpędza mnie w rozpacz. Zawsze myślałem, że 100 zł to dużo pieniędzy. Teraz wiem, że to niewiele, kiedy patrzę na to, co mam w koszu – mówi mieszkaniec Łódzkiego.

– Drożyzna jest taka, że musiałem zrezygnować z kilku „cielesnych” przyjemności, m.in. z piwa. Żona mnie o to poprosiła. Zrozumiałem. Teraz musi wystarczyć mi woda mineralna. Ale gazowana! – śmieje się mieszkaniec Warmińsko-Mazurskiego.

Co miesiąc wyższe ceny

Z szacunku GUS wynika – jak donosi RMF24 – że ceny towarów i usług konsumpcyjnych tylko w ciągu miesiąca wzrosły o 1,6 proc. Żywność i napoje bezalkoholowe są droższe rok do roku aż o 19,3 proc. i o 1,7 proc. niż przed miesiącem. Gigantycznie drożeje energia – 44,2 proc. (3,7 proc. miesiąc do miesiąca). To tylko kilka przykładów.

Były członek Rady Polityki Pieniężnej prof. Marian Noga, komentując doniesienia o wrześniowej inflacji, powiedział RMF FM, że jego zdaniem społeczeństwo „odczuwa inflację 10 procent większą”.

– Czyli odczuwalna inflacja to 27 proc. – podkreślił.

Najpierw pod nóż idą rozrywka, kultura i rekreacja

W tej rzeczywistości finansowej na wszystko nie wystarczy. To oczywistość. Z czego zatem Polacy rezygnują w pierwszej kolejności? Zapytali ich o to ankieterzy United Surveys sondażu zleconym przez „Dziennik Gazeta Prawna” i RMF FM.

Na pytanie, gdzie najłatwiej oszczędzić, najwięcej respondentów (19 proc.) wskazało na wydatki na rozrywkę, kulturę i rekreację. Podobny odsetek (18,5 proc.) mówi o rezygnacji z wyjścia do restauracji czy kawiarni. Podium zamykają wyjazdy wypoczynkowe (17,8 proc.). Sporo wskazań miały remont i wyposażenie mieszkania oraz bieżące kupowanie ubrań.

Inaczej te wyniki rozkładają się w podziale respondentów na sympatyków obozu rządzącego i opozycji. Ci pierwsi najpierw gotowi byliby oszczędzać na wyjazdach wypoczynkowych (24 proc. wskazań) i na ubraniach (22 proc.). Z kolei zwolennicy opozycji wskazują raczej na wyjścia do knajp (19 proc.), remont i wyposażenie mieszkania (18 proc.) oraz wydatki na rozrywkę, kulturę i rekreację (18 proc.).

09.10.2022 Niedziela.NL // źródło: News4Media // fot. iStock

(sp)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Rzecznik praw obywatelskich krytykuje opłaty za tunel Blankenburg. „System jest zbyt skomplikowany”

News image

Superfala upałów oficjalnie potwierdzona. Pierwszy taki czerwiec w historii

News image

Asfalt pęka i wybrzusza się na holenderskich drogach. Upały uszkadzają nawierzchnię

News image

Zabił byłą partnerkę psim łańcuchem i próbował upozorować samobójstwo. Sąd skazał go na 21 lat więzienia

Najnowsze w kategorii: Polska

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki