[ENG] By using this website you are agreeing to our use of cookies. [POL] Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies [NED] Door gebruik te maken van onze diensten, gaat u akkoord met ons gebruik van cookies. OK

Według porównywarki cen Independent, korzystanie z publicznych punktów do ładowania samochodów elektrycznych może być w niektórych częściach Holandii znacznie droższe niż w innych. Średnia krajowa wynosi 36 centy za kilowatogodzinę, ale cena jest o 75% wyższa w gminie Súdwest-Fryslân, gdzie kierowcy płacą aż 63 centy.
Ceny są również wysokie w gminach Sluis i Terneuzen w Zelandii, gdzie kierowcy płacą średnio 51 centów za kilowatogodzinę. W Brabancji Północnej najwyższa cena występuje w Alphen-Chaam i jest czwartą najwyższą w kraju, a tuż za nią plasuje się Hulst w Zelandii. Miasta Albrandswaard i Hoeksche Waard w Holandii Południowej zajęły szóste i siódme miejsce pod względem cen, przed Zandvoort w Północnej Holandii.
Różnica w cenie jest ogromna także, kiedy spojrzy się na najtańsze gminy. Kierowcy w Amsterdamie i Hadze płacą tylko 27 centów za kilowatogodzinę. Na wyspie Ameland oraz w miastach Teylingen i Opsterland we Fryzji cena spada nawet do 24 centów.
W swoim badaniu Independent nie bierze pod uwagę stacji szybkiego ładowania. Pomimo tego, kierowcy w Zelandii płacą na publicznych stacjach do ładowania o około 30% więcej niż wynosi średnia krajowa.
12.03.2024 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.
(kk)
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione
Kat. Meble
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Tłumacze
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Praca
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Komentarze
roznice miedzy prowincjami to akurat pikus ile 30 eur? czemu za auto z log mam placic 1.-2x wiecej jak za benzynowe bedac bardziej eko? ale tym kraju "moet betalen" za wszystko nic mnie zdziwi. nawet juz MRB za elektryka niedlugo haha ***e