Holandia, Amstelveen: Ojciec zastrzelony na oczach syna

Archiwum '19

fot. Shutterstock

Mężczyzna został zastrzelony przed centrum sportowym w Amstelveen w czwartek po południu. Do zabójstwa doszło na oczach syna ofiary. Podejrzani uciekli z miejsca zdarzenia i jak dotąd nie zostali zatrzymani.

Strzały padły około 17:15, tuż po tym, jak syn ofiary wszedł do samochodu. Na szczęście samochód był kuloodporny. Po strzelaninie dziecko wbiegło z powrotem do centrum sportowego Health City na Escapade. Na miejsce natychmiast wysłano karetki pogotowia, śmigłowiec ratunkowy i oddział policji. Niestety postrzelonego mężczyzny nie dało się uratować. Na razie nie wiadomo, kim jest ofiara i dlaczego została zastrzelona.

Na jakiś czas dzieci przebywające w ośrodku sportowym zostały zamknięte w budynki, a rodzice, którzy chcieli je odebrać, musieli zaczekać po drugiej stronie parkingu.

Policja natychmiast rozpoczęła poszukiwania sprawców i srebrnego Volkswagena Transportera z przyciemnionymi szybami, którym mieli uciekać strzelcy. Wkrótce samochód znaleziono w płomieniach na Buitensingel w Amsterdam-Duivendrecht.

13.12.2019 Niedziela.NL

(mś)


Komentarze 

 
-6 #3 Jolanta. 2019-12-14 08:05
Do Barbary-w Polsce jest stanowczo lepiej.Zastanawiam sie po co ty tu jeszcze siedzisz?Wracaj do swoich i dawaj im dobre rady.Przydadza im sie.
Cytuj
 
 
+9 #2 SamWieszKto 2019-12-13 20:45
kuloodporny samochód a zwykły człowiek coś tu śmierdzi
Cytuj
 
 
+7 #1 Barbara 2019-12-13 14:02
Rozboj coraz wiekszy. Co na to rzad i politycy??? To sa skutki nieudolnosci w zarzadzaniu finansami panstwa i zasobami ludzkimi.Policjantow za malo, nauczycieli za malo jedynie emigrantow cala masa.
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

18 osób z uszkodzeniem siatkówki po zaćmieniu Słońca. Wśród nich pięcioro dzieci

News image

Przełom po 32 latach w sprawie gwałtu z 1993 roku. Pomogło badanie pokrewieństwa DNA

News image

Upały dały się we znaki Holendrom. Więcej pacjentów szukało pomocy lekarzy

News image

Miliony puszek bez kaucji trafiają nielegalnie do Holandii. Na procederze zarabia się fortunę

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki