Autorka powieści fantasy w Szkolnym Punkcie Konsultacyjnym w Londynie

Archiwum '18


Dzięki wsparciu portalu Niedziela.NL jednym z gości Dnia Języka Ojczystego 2018, świętowanego w Szkolnym Punkcie Konsultacyjny przy Ambasadzie RP w Londynie, była autorka trylogii fantasy „Wojna w Jangblizji” oraz zbioru bajek „Niespodziewane spotkania Kwaska” na stałe mieszkająca w Holandii Agnieszka Steur.

Jest ona nie tylko pisarką, ale również polonistką, nauczycielką i dziennikarką. Agnieszka od dziewiętnastu lat mieszka w Holandii. Ukończyła kierunek Języki Słowiańskie i Kultura na Uniwersytecie Amsterdamskim. Od wielu lat spotyka się również z rodzicami prowadząc warsztaty na temat wychowania dwujęzycznego dzieci. Prowadzi blog o tematyce emigracyjnej i kulturalnej Emigrantka. Jest również autorką cyklicznych artykułów Ciepłe myśli na niedzielę, publikowanych na naszym portalu co tydzień w niedzielny poranek.

W listopadzie 2017 roku, premierę miała trzecia część trylogii autorstwa Agnieszki Steur zatytułowana „Wojna w Jangblizji. We wnętrzu”. Książka ta zebrała już wiele pochlebnych recenzji. 

W 2015 roku w Holandii czytelnicy po raz pierwszy mieli okazję poznać przygody krasnala Kwaska opisane w dwujęzycznej, polsko-niderlandzkiej książce.

W polskiej szkole w Londynie, odbyły się cztery spotkania. Agnieszka spotkała się z uczniami młodszych klas i opowiadała o krasnalu Kwasku. Dzieci usłyszały historie o poszukującym swego miejsca na świecie skrzacie i o tym, jak odkrywa on, że prawdziwa przygoda zaczyna się od wzajemnego zrozumienia, przyjaźni i otwarcia na odmienność.

O trylogii fantasy „Wojna w Jangblizji” autorka rozmawiała ze starszymi uczniami. Młodzież dowiedziała się, że „Wojna w Jangblizji” to powieść o świecie zrodzonym w umyśle autorki, pełnym oryginalnych stworzeń, o przyjaźni (nie tylko między ludźmi), o poświęceniu, walce o wolność i szukaniu swojego miejsca. Przekonali się, że w opowieściach Agnieszki Steur bez lęku można zagłębiać się w niespokojne i niepewne losy królewskiej rodziny.

Młodzi ludzie zadawali mnóstwo pytań na temat powstawania książek, poszukiwania inspiracji i samej treści powieści. „To były cudowne spotkania – powiedziała autorka – Polonijne dzieci i młodzież to niesamowici i bardzo mądrzy młodzi ludzie. Zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne spotkanie z nimi, bo zawsze czegoś się uczę. A jeśli ja zachęciłam kogoś do czytania książek w języku polskim, odniosłam sukces. Młodzi ludzie są ciekawi, pytają i chcą wiedzieć jak najwięcej. Bardzo się cieszę, że mogłam tu być.”


11.03.2017 Redakcja portalu Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Śledztwo zakończone, ale co dalej? Holandia naciska na wydanie „Bolle Josa”

News image

Minister chciała nadzwyczajnego prawa, urzędnicy mówili że to bez sensu. Tajne dokumenty wyciekły

News image

Maj w Holandii oznacza jedno. Sprawdź, czy twój pracodawca wypłacił ci vakantiegeld (dodatku urlopowego)

News image

Premier Jetten o zamieszkach w Loosdrecht: to po prostu skandal. Policja i straż pożarna pod ostrzałem

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki