Holandia: Wilders zaproszony do rosyjskiej Dumy

Archiwum '18

Geert Wilders, fot. Robert Hoetink / Shutterstock.com

- To będzie ciekawa wizyta. Oprócz różnic mamy wiele wspólnych interesów z Rosją. Czas na „Realpolitik” zamiast rusofobii – skomentował zaproszenie do rosyjskiego parlamentu lider antyislamskiej i antyunijnej partii PVV, Geert Wilders.

Polityk został zaproszony do Rosji przez Komisję Spraw Zagranicznych Dumy, poinformował portal nos.nl. Wizyta potrwać ma od 24 lutego do 2 marca. Szczegółowy program na razie nie jest znany.

Rosyjska komisja parlamentarna oficjalnie zaprosiła Wildersa dokładnie w dzień po ustąpieniu holenderskiego ministra spraw zagranicznych, który podał się do dymisji ze względu na kłamstwo na temat spotkania z Putinem.

Przypomnijmy, były już minister Halbe Zijlstra kilkakrotnie mówił publicznie, że w 2006 roku uczestniczył w spotkaniu z prezydentem Rosji, na którym Putin miał opowiadać o planach „Wielkiej Rosji”, obejmującej również Białoruś, Ukrainę i państwa bałtyckie. Dziennikarze gazety De Volkskrant ustalili, że Zijlstra nie mógł być obecny na tym spotkaniu. Polityk długo czekał z wyjaśnieniem tej sprawy, aż ostatecznie przyznał, że skłamał i po fali krytyki złożył dymisję. O tej aferze informowaliśmy już na naszych łamach TUTAJ

Według portalu nos.nl nie jest jasne, czy oficjalne zaproszenie Wildersa przez Dumę akurat teraz jakoś wiąże się z dymisją Zijlstry.

Sam lider PVV już wcześniej zachęcał do złagodzenia tonu wobec Moskwy.- Zamiast krytykować, powinniśmy sobie zdać sprawę, że Rosja to nasz sojusznik w walce z terroryzmem i masową imigracją z Afryki – mówił w listopadzie w rozmowie z tygodnikiem Elsevier. Wilders stwierdził też, że Rosję trzeba traktować „poważnie i po przyjacielsku”, a na pewnych polach może być ona dla Holandii przykładem. - Jeśli chodzi o patriotyzm, to możemy się od Rosji wiele nauczyć – mówił lider PVV. Wilders odwiedził wówczas rosyjską ambasadę w Hadze, by porozmawiać na temat przyszłej wizyty.

Relacje na linii Holandia-Rosja są od pewnego czasu napięte. Duży wpływ ma na to tragedia lotu MH17, czyli zestrzelenie nad Ukrainą samolotu z prawie 200 Holendrami na pokładzie przez, najprawdopodobniej, prorosyjskich separatystów lub samych Rosjan. Moskwa zaprzecza, sugerując, że samolot Malaysia Airlines zestrzelili Ukraińcy. 

Ostatnio w krajach Zachodu wiele też się mówi o rosyjskich próbach wpływania na opinię publiczną i przebieg wyborów (np. w USA) poprzez rozpowszechnianie w Internecie i mediach społecznościowych fałszywych informacji. Ostrzegała przed tym m.in. nowa holenderska minister spraw wewnętrznych. W kwietniu ubiegłego roku szef niderlandzkiego wywiadu wojskowego MIVD uznał Rosję za jedno z największych zagrożeń Holandii, przypominał portal nu.nl. Według niego próby destabilizowania Europy i NATO przez Moskwę to obok terroryzmu jeden z największych problemów, jeśli chodzi o bezpieczeństwo Zachodu
Geert Wilders mówił w listopadzie 2017 roku, że Rosja „nie jest wrogiem i nie powinniśmy z niej robić wroga”. Lider PVV chciałby zaproponować „przeciwwagę dla histerycznej rusofobii” i wyraził zrozumienie dla rosyjskiego przekonania o tym, że kraj ten jest „okrążany” przez NATO. – Jestem wielkim fanem NATO i Amerykanów, ale uważam, że to jest jakiś argument – powiedział. Jednocześnie zapewniał, że nie popiera aneksji Krymu oraz uważa, że osoby odpowiedzialne za tragedię MH17 powinny zostać osądzone.



18.02.2018 ŁK Niedziela.NL



Komentarze 

 
-1 #1 KJK REM 2018-02-18 20:52
Ø powinny zostać osądzone.
Time fly.
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Dym wciąż wisi nad Venray. Zaniepokojeni mieszkańcy dzwonią pod 112, strażacy uspokajają

News image

Minister: firmy nie dostaną odszkodowania za straty spowodowane suszą

News image

PRACA W HOLANDII: Setki ofert pracy czekają na Ciebie – sobota 8 sierpnia 2026

News image

Lekarka z Rhoon zawieszona. Pracowała pod wpływem alkoholu, w gabinecie znaleziono puste butelki po winie

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki