Zakupowe szaleństwo! Co Holendrzy tak masowo kupują na święta?

Archiwum '16

fot. Shutterstock

Jeszcze nigdy w historii nie sprzedaliśmy tyle, co w poniedziałek 19 grudnia! – twierdzą przedstawiciele dwóch wielkich sklepów internetowych w Holandii, Bol.com i Coolblue.nl.

Zbliżające się święta Bożego Narodzenia oraz poprawiająca się sytuacja gospodarcza (więcej na temat niderlandzkiej gospodarki wychodzącej z kryzysu TUTAJ) – m.in. to przełożyło się na rekordowe obroty holenderskich sklepów internetowych.

Bol.com szacuje, że w poniedziałek sprzedał w sumie 500 000 produktów, a Coolblue poinformował, że w godzinach zakupowego szczytu wysyłał co sekundę nową paczkę z zamówionymi produktami, czytamy na portalu nu.nl. Do realizacji zamówień potrzebni byli dodatkowi pracownicy: w normalne dni zdarza się, że w centrach dystrybucyjnych Bol.com pracuje jedynie 400 osób; w poniedziałek potrzebnych było aż 1400 ludzi.

Jakie produkty mieszkańcy Holandii tak masowo kupują? Według portalu nu.nl są to m.in. perfumy, zegarki sportowe (tzw. „smartwatche”), bony i karty podarunkowe oraz urządzenia Chromecast.

Także książki to nadal popularny prezent. Kupujący zamawiają głównie tytuły, które już teraz są bestsellerami, na przykład nową książkę J.K. Rowling („Harry Potter i przeklęte dziecko”) albo biograficzną książkę „Judasz”, napisaną przez Astrid Holleeder, siostrę jednego z najsłynniejszych holenderskich gangsterów ostatnich kilku dekad, Willema Holleedera.   



19.12.2016 ŁK Niedziela.NL



Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Revolucja w bankowości? Coraz więcej osób w Holandii wybiera Revolut

News image

Śledztwo zakończone, ale co dalej? Holandia naciska na wydanie „Bolle Josa”

News image

Minister chciała nadzwyczajnego prawa, urzędnicy mówili że to bez sensu. Tajne dokumenty wyciekły

News image

Maj w Holandii oznacza jedno. Sprawdź, czy twój pracodawca wypłacił ci vakantiegeld (dodatku urlopowego)

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki