Feyenoord wreszcie z nagrodą!

Archiwum '16

Dirk Kuyt kapitan Feyenoord, fot. mr3002 / Shutterstock.com

Po ośmiu latach czekania kibice rotterdamskiej drużyny wreszcie mogą cieszyć się z ważnej nagrody: w niedzielę 24 kwietnia Feyenoord wygrał z FC Utrecht 2-1 w finale Pucharu Holandii. Bramki FC Utrecht ze zmiennym szczęściem bronił 23-latek z Polski, Filip Bednarek.

Dla piłkarzy i kibiców Feyenoordu był to najważniejszy mecz sezonu. Podopieczni Giovanniego van Bronckhorsta jeszcze kilka miesięcy temu liczyli na to, że podobnie jak Ajax i PSV będą walczyć o tytuł mistrza kraju.  Po fatalnej serii siedmiu porażek z rzędu rotterdamczycy o mistrzostwie mogli jednak zapomnieć. Cała nadzieja w Pucharze Holandii, myślano w Rotterdamie. Feyenoord w tych rozgrywkach radził sobie dużo lepiej niż w lidze, eliminując m.in. Ajax, AZ i PEC Zwolle.

Dodatkowo Feyenoord miał wsparcie swojej publiczności. W niedzielę na stadionie De Kuyp zasiadło ponad 45.500 kibiców, a do pierwszej eksplozji radości doszło w 42. minucie, kiedy gola dla gospodarzy zdobył Michiel Kramer. Tuż po przerwie FC Utrecht zerwało się do walki i dzięki trafieniu w 52. minucie znów mieliśmy remis 1-1.

W bramce FC Utrecht – drużyny zajmującej obecnie dobre, piąte miejsce w Eredivisie – stanął w niedzielę Filip Bednarek. 23-latek z Polski, który wcześniej przesiadywał głównie na ławce rezerwowych, trafił do pierwszej jedenastki, ponieważ kontuzji doznał dotychczasowy bramkarz numer jeden FC Utrecht, Robbin Ruiter. Przy golu Kramera Polak minimalnie spóźnił się z reakcją i nie był w stanie zatrzymać wpadającej do bramki piłki. Jeszcze gorzej Bednarek musiał się poczuć w 75. minucie meczu, kiedy po strzale Eljero Elii piłka po odbiciu się od słupka trafiła w bramkarza i następnie wpadła do bramki.

- Piłka szła w krótki róg, myślałem, że wystarczająco skutecznie zatrzymam ją ręką. Jeśli myślę teraz o tej sytuacji, to moja konkluzja brzmi: Filip, powinieneś obronić ten strzał – powiedział po meczu polski bramkarz, cytowany przez dziennik "AD".

W o wiele lepszym nastroju z boiska schodził Dirk Kuyt, kapitan gospodarzy. - Od teraz będziemy wygrywać więcej nagród. Tak być powinno w klubie takim jak Feyenoord. Wiem oczywiście, że to nie jest ta nagroda, na którą kibice od lat liczyli, ale od czegoś trzeba zacząć. Tak widzę to zwycięstwo w Pucharze Holandii – powiedział Kuyt.

Po raz ostatni Feyenoord zdobył ważną nagrodę w 2008 roku. Także wtedy był to Puchar Holandii. Na tytuł mistrza kraju kibice rotterdamskiego klubu czekają jeszcze dłużej: po mistrzostwo Feyenoord sięgnął po raz ostatni w 1999 roku. Obecnie w lidze drużyna z Rotterdamu zajmuje trzecie miejsce, bez szans na tytuł.



25.04.2016 ŁK Niedziela.NL

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Dym wciąż wisi nad Venray. Zaniepokojeni mieszkańcy dzwonią pod 112, strażacy uspokajają

News image

Minister: firmy nie dostaną odszkodowania za straty spowodowane suszą

News image

PRACA W HOLANDII: Setki ofert pracy czekają na Ciebie – sobota 8 sierpnia 2026

News image

Lekarka z Rhoon zawieszona. Pracowała pod wpływem alkoholu, w gabinecie znaleziono puste butelki po winie

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki