Albert Heijn ma coraz większy problem. Centra dystrybucyjne stanęły, półki pustoszeją

Holandia

fot. Dutchmen Photography / Shutterstock.com / zdjęcia ilustracyjne

Albert Heijn zmaga się z poważnymi problemami po incydencie cyberbezpieczeństwa. Klienci Albert Heijn, Etos i Gall & Gall wciąż nie mogą normalnie korzystać z aplikacji, stron internetowych ani obsługi klienta. Nie wiadomo też, kiedy wszystkie systemy wrócą do działania.

Skutki są już widoczne w sklepach. W kilku centrach dystrybucyjnych Albert Heijn praca została całkowicie wstrzymana, ponieważ część systemów informatycznych wyłączono zapobiegawczo. To utrudnia zaopatrywanie sklepów i może prowadzić do pustych półek. Największe problemy dotyczą świeżych produktów, w tym warzyw i owoców. Produkty trwałe, pieczywo i mrożonki powinny być dostępne w większym stopniu.

Nie są również realizowane dostawy zakupów zamówionych przez internet. Firma wyłączyła część systemów cyfrowych, aby zabezpieczyć swoją infrastrukturę. Albert Heijn nadal nie ujawnia jednak, co dokładnie się wydarzyło.

Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa cytowani przez NOS uważają, że skala podjętych środków może wskazywać na poważne naruszenie systemów, ale sama firma nie potwierdza, że doszło do ataku hakerskiego. Nie wiadomo również, czy osoby nieuprawnione uzyskały dostęp do danych klientów, pracowników lub partnerów.

Sklepy pozostają otwarte, a kasy działają. Klienci mogą jednak napotkać inne problemy. Elektroniczne etykiety na półkach mogą nadal pokazywać ceny promocyjne z poprzedniego tygodnia, nie działają też niektóre programy oszczędnościowe oraz spersonalizowane promocje w aplikacji. Albert Heijn prosi klientów o zachowanie paragonów, jeśli z tego powodu stracą przysługujący im rabat.

Na razie firma nie podała, kiedy centra dystrybucyjne oraz usługi online wrócą do normalnego działania.

13.10.2026 Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki