Nie wyjeżdżał z Holandii, a wykryto u niego wirusa Zachodniego Nilu

Holandia

fot. Shutterstock.com / zdjęcie ilustracyjne

Holenderski instytut zdrowia publicznego RIVM poinformował o wykryciu wirusa Zachodniego Nilu u dawcy krwi z prowincji Utrecht. To pierwszy od 2020 roku potwierdzony przypadek zakażenia człowieka tym wirusem na terenie Holandii.

U zakażonej osoby wystąpiły jedynie łagodne objawy. Dawca w ostatnim czasie nie przebywał za granicą, dlatego zdaniem RIVM najbardziej prawdopodobne jest, że do zakażenia doszło w Holandii.

Wirus Zachodniego Nilu występuje przede wszystkim u ptaków, a między ptakami oraz z ptaków na ludzi przenoszą go komary. Wirus nie przenosi się bezpośrednio z człowieka na człowieka. RIVM podkreśla, że ryzyko zakażenia w Holandii pozostaje niewielkie. Większość zakażonych nie ma żadnych objawów, a u części pojawiają się dolegliwości przypominające grypę. W rzadkich przypadkach zakażenie może jednak prowadzić do poważnych powikłań neurologicznych.

Wykrycie pierwszego od kilku lat lokalnego zakażenia oznacza, że wirus Zachodniego Nilu ponownie krąży w Holandii. RIVM i inne instytucje monitorujące choroby zakaźne obserwują sytuację, żeby ustalić skalę jego występowania.

17.08.2026 Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki