Holandia: Wielki sukces holenderskiej tenisistki!

Archiwum '16

Kiki Bartens, fot. Dacoucou CC4

Kiki Berents pokonała w czwartej rundzie French Open Amerykankę Madison Keys i po raz pierwszy w karierze awansowała w singlu do ćwierćfinału wielkoszlemowej imprezy.

Pochodząca z Wateringen niedaleko Hagi Holenderka wygrała w środę z rozstawioną z numerem piętnastym Keys w dwóch setach (7-6, 6-3). Holenderka nie była faworytką: przed rozpoczęciem tegorocznego Roland Garros niderlandzka zawodniczka zajmowała dopiero 58. miejsce w światowym rankingu, a Amerykanka sklasyfikowana była na 17. pozycji.  

Szczególnie pierwszy set, zakończony wygranym przez Bertens 7-4 tie-breakiem, był wyrównany.

– Keys grała bardzo ofensywnie. Na szczęście zachowałam spokój i udało mi się wygrać tego seta – mówiła po meczu Bertens (cytat za nos.nl). – Nie wierzę w to, co się stało. Grałam dobrze, bez stresu. Trudno mi cokolwiek powiedzieć – cieszyła się 24-letnia tenisistka.  

W ćwierćfinale French Open przeciwniczką podopiecznej trenera Raemona Sluitera będzie Szwajcarka Timea Bacsinszky, która w czwartej rundzie pokonała Amerykankę Venus Williams (6-2, 6-4).

Mecz Bertens-Keys odbyć miał się dwa dni wcześniej, ale ze względu na deszcz został przełożony na środę. Na pokonanie Amerykanki Bertens potrzebowała 1 godziny i 26 minut.  

Holenderka jest w Paryżu w świetnej formie. Także w grze deblowej awansowała już do ćwierćfinału (występuje w parze ze Szwedką Johanną Larsson). W sumie Kiki Bertens wygrała w ostatnim czasie siedemnaście meczów singlowych i deblowych z rzędu, informuje portal nu.nl.

Nierzadko zdarza się, że tenisistki, które zarówno w singlu jak i w deblu awansowały do późnej fazy turnieju, rezygnują z debla, by oszczędzać siły na singel. Bertens tak jednak nie postąpiła.

- Nadal czuję, że jestem w dobrej formie fizycznej i dlatego zagram w deblu. Postaram się zrobić wszystko, co w mojej mocy i cieszyć się z gry – powiedziała 24-letnia tenisistka i w środowe popołudnie wystąpiła w ćwierćfinale debla. Dobra passa Holenderki dobiegła jednak końca i duet Bertens-Larsson przegrał z parą Garcia-Mladenović 5-7, 3-6.

Jak dotąd najlepszym wynikiem Bertens w grze singlowej na Roland Garros była 1/8 finału w 2014 roku. Walkę o ćwierćfinał przegrała wówczas z Niemką serbskiego pochodzenia, Andreą Petković.

Ostatnią Holenderką, którą udało się dotrzeć do ćwierćfinału paryskiej imprezy była Manon Bollegraf, która dokonała tego w 1992 roku. Wśród mężczyzn ostatnim Holendrem, który znalazł się w najlepszej ósemce Roland Garros był Martin Verkerk (w 2003 roku).   

Kiki Bertens jest też pierwszą od dziewięciu lat holenderską tenisistką, która dotarła do ćwierćfinału imprezy wielkoszlemowej. W 2007 roku do 1/4 finału Wimbledonu awansowała Michaëlla Krajicek.

Bertens udało się na tegorocznym French Open to, co nie udało się najlepszej polskiej tenisistce. Agnieszka Radwańska przegrała w meczu czwartej rundy z Bułgarką Cwetaną Pironkową, mimo wygrania pierwszego seta i prowadzenia 3-0 w drugim. Ze względu na opady deszczu mecz został przerwany i wznowiony dopiero po dwóch dniach. Rozstawiona z numerem drugim Polka przegrała następnie dziesięć gemów z rzędu i ostatecznie przegrała cały mecz 6-2, 3-6, 3-6.


02.06.2016 MŚ Niedziela.NL

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Rzecznik praw obywatelskich krytykuje opłaty za tunel Blankenburg. „System jest zbyt skomplikowany”

News image

Superfala upałów oficjalnie potwierdzona. Pierwszy taki czerwiec w historii

News image

Asfalt pęka i wybrzusza się na holenderskich drogach. Upały uszkadzają nawierzchnię

News image

Zabił byłą partnerkę psim łańcuchem i próbował upozorować samobójstwo. Sąd skazał go na 21 lat więzienia

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki