Babcie były zdrowsze

Zdrowie i Styl Życia

fot. shutterstock

Mimo, że studia fitness pękają w szwach, a księgarnie pełne są poradników zdrowego żywienia, kondycja i forma współczesnych kobiet jest gorsza niż ich babć pięćdziesiąt lat temu – takie wnioski wypływają z brytyjskiego badania, szeroko cytowanego w holenderskich mediach.

Współczesna pani, chodząca na siłownię lub do klubu fitness spala tam maksymalnie około 500 kalorii. Żyjąca pół wieku wcześniej gospodyni domowa spalała w ciągu doby dwa razy tyle kalorii – informują angielscy badacze. Dzięki temu panie sprzed pięćdziesięciu lat pozostowały w lepszej formie i czuły się zdrowiej.

Tym bardziej, że nie tylko więcej się ruszały, ale i mniej i zdrowiej jadły. W latach pięćdziesiątych kobieta spożywała dziennie około 1818 kalorii. Dziś przeciętna pani konsumuje w ciągu 24 godzin produkty, zawierające około 2178 kalorii. Oznacza to przyrost o 360 kalorii dziennie. Pójście dwa razy w tygodniu na godzinkę fitnessu to za mało, by zredukować ten przyrost...

Zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że pół wieku wcześniej kobiety więcej czasu (i energii) poświęcały na prowadzenie domu. Mówimy tu oczywiście o średnich wartościach, a nie o “wszystkich” kobietach. Pięćdziesiąt lat wcześniej mniej kobiet zajmowało się karierą zawodową niż obecnie. Zdecydowana większość skazana była na pracę w kuchni i opiekę nad dziećmi. Praca ta była wówczas bardziej wyczerpująca fizycznie – wiele z elektrycznych i elektronicznych pomocy domowych i kuchennych to przecież wynalazki ostatnich lata...

Tysiąc kalorii dziennie – tyle kosztowało pół wieku temu przeciętną panią prowadzenie gospodarstwa domowego. A ponieważ budżet domowy był wówaczas mniejszy niż obecnie, przygotowujące posiłki panie sięgały głównie po świeże warzywa z własnego ogrodu. Ilość spożywanego tłustego mięsa i niezdrowych sosów była wówczas dużo mniejsza – co także przyczyniało się do tego, że ówczesna pani była w lepszej fizycznej formie niż jej współczesna wnuczka...


21.01.2017 Niedziela.NL

(łk)


Komentarze 

 
+2 #1 Jarek 2022-01-21 17:03
Bo dzisiaj wszystko jest instant. Zupki, obiady do odgrzania. Nikt nie ma czasu, ludzie pracują po 9-11 godzin. Świat przyspieszył , stres się zwiększył , powietrze pogorszyło , czynników jest więcej niż sam ruch.
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Ponad 20 wskazówek w zimnej sprawie zabójstwa Mariski z Rotterdamu. Kobiety mówią o podobnych doświadczeniach

News image

Pożar w ’t Harde w końcu opanowany. Dym dotarł aż do Wielkiej Brytanii

News image

Dziś Dzień Flagi i Dzień Polonii, czyli święto, które dotyczy właśnie ciebie

News image

Morderca wraca do kliniki psychiatrycznej. Rodzina Lisy musi czekać na sprawiedliwość

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki