Organizacje środowiskowe krytykują „rozczarowującą” politykę holenderskiego rządu w sprawie walki z plastikiem

Archiwum '20


fot. Shutterstock, Inc.
Podejście holenderskiego rządu do walki z plastikiem „jest bardzo rozczarowujące” - przekazały holenderskie organizacje środowiskowe w liście do młodszej minister środowiska, Stientje van Veldhoven.

Siedem organizacji, z którymi konsultował się się holenderski rząd podczas opracowywania ustawy, przekazało, że ich sugestie zostały niemal całkowicie zignorowane. Gabinet rządowy okazał „brak ambicji” oraz nie podjął „żadnych dodatkowych wysiłków mających na celu poprawę sytuacji” - informuje gazeta Trouw, powołując się na fragmenty listu. W planach Van Veldhoven „brakuje pomysłów na ponowne wykorzystanie tworzyw sztucznych”, zaś gospodarka o obiegu zamkniętym jest „niemal całkowicie zapomniana”.

Propozycja młodszej minister środowiska jest w zasadzie tłumaczeniem europejskich wytycznych dotyczących walki z plastikiem i zawiera m.in. zakaz stosowania jednorazowego plastiku, takiego jak np. plastikowe sztućce, słomki oraz patyczki higieniczne. Zakaz miałby wejść w życie w lipcu przyszłego roku. Co więcej, nowe prawo ma nakładać odpowiedzialność za zredukowanie plastikowych opakowań oraz ich recycling na supermarkety oraz producentów żywności.

Głównym powodem krytyki propozycji Van Veldhoven jest fakt, że umowy podpisane z supermarketami oraz producentami stanowią, iż zredukowanie plastikowych opakowań jest „dobrowolne”. „To bardzo rozczarowujące” - w rozmowie z gazetą, przekazał Rob Buurman z Recycling Network Benelux. „Nasze ustawodawstwo nie wykracza poza to, do czego zobowiązał się każdy inny europejski kraj. Jedynym dodatkowym środkiem podjętym w Holandii jest przyśpieszenie obowiązku zbierania plastikowych butelek z 2029 roku na przyszły rok. (…). Widzimy ogromną dysproporcję pomiędzy deklaracjami Holandii na arenie europejskiej, a faktycznym działaniem rządu. Zakaz używania plastikowych patyczków i sztućców nie rozwiąże problemu, jakim są plastikowe śmieci obecne na ulicach” - tłumaczy Buurman. Jego zdaniem, sens mają takie inicjatywy, jak np. belgijski projekt nakładający na producentów papierosów opłatę za zanieczyszczenie środowiska plastikiem znajdującym się w papierosowych filtrach.

Organizacje przywołały również ubiegłoroczny raport holenderskiej izby obrachunkowej, z którego wynika, że holenderska polityka nastawia się bardziej na recycling zamiast na ponowne wykorzystanie plastikowych opakowań. Jest to niezgodne z celem rządu, który chciałby, aby do 2050 roku kraj całkowicie przeszedł na gospodarkę o obiegu zamkniętym. Organizacje środowiskowe domagają się również wprowadzenia kaucji na wszystkie opakowania po napojach, w tym puszki. Minister przekazała, że kaucje na małe plastikowe butelki zostaną wprowadzone w przyszłym roku, jednakże puszki zostaną dodane do listy dopiero w 2022 roku (jeśli przez ten czas producenci „sami nie znajdą alternatywnego rozwiązania”).

13.08.2020 Niedziela.NL

(kk)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki