Holandia: Zamawianie jedzenia na wynos oznacza mniejsze napiwki

Archiwum '20

fot. Shutterstock, Inc.

Tylko 1 na 10 użytkowników portalu Thuisbezorgd korzysta z opcji dania wirtualnego napiwku – w poniedziałek poinformowała stacja NOS.

Choć firma wprowadziła opcję wirtualnego napiwku w maju, to więcej klientów wciąż daje dostawcom napiwek do ręki. „Napiwki w formie pieniędzy to coś, co znamy od wielu lat, choć z drugiej strony firma spodziewa się, że z czasem zostaną one zastąpione przez napiwki wirtualne. Używamy coraz mniej gotówki i spodziewamy się, że koronawirus przyśpieszy ten proces” - w rozmowie ze stacją NOS, przekazał rzecznik prasowy firmy, Joris Wilton.

Firma Deliveroo, która wprowadziła opcję cyfrowego napiwku już cztery lata temu, przekazała, że obecnie 1 na 5 klientów korzysta z tej opcji. „Z kolei w kawiarniach i restauracjach mniej więcej połowa klientów pozostawia napiwek” – przekazał Edwin Vlek z organizacji sektorowej FNV Horeca.

„Klienci są przygotowani na dawanie napiwków, ale kiedy mają to zrobić on-line, pojawia się mniej czynników zachęcających ich do tego (…). W Holandii jest też nieco inna sytuacja niż np. w Stanach Zjednoczonych, gdzie personel jest w dużym stopniu uzależniony od napiwków. W Holandii zarobki są wyższe, więc napiwki są jedynie dodatkiem. Nie chcemy, aby się to zmieniło i aby klienci byli odpowiedzialni za niskie wynagrodzenie personelu” - tłumaczy Vlek.

04.08.2020 Niedziela.NL

(kk)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki