Holandia: Legalizacja ecstasy i kokainy? „Wojna z narkotykami bezskuteczna”

Archiwum '20

fot. Shutterstock

- W tej chwili zażywanie tzw. twardych narkotyków nie jest karalne, ale ich produkcja i sprzedaż już tak. To prowadzi do wielkiej przestępczości i jest zagrożeniem dla zdrowia publicznego – uważa Vera Bergkamp, posłanka partii D66.

Politycy tej partii we współpracy z instytutem ds. uzależnień Jellinek napisali manifest, w którym nawołują do prawnego „uregulowania” kwestii twardych narkotyków. Pod tekstem podpisało się wielu naukowców, adwokatów, kryminologów, dziennikarzy i ekspertów ds. uzależnień, informuje portal nos.nl.

Za twarde narkotyki uznaje się w Holandii m.in. kokainę, ecstasy, heroinę, LSD i grzybki halucynogenne. Miękkie narkotyki (marihuana, haszysz) można w Holandii kupić w tzw. coffeeshopach. Więcej na ten temat: Raj dla narkomanów? Pięć faktów i mitów na temat narkotyków w Holandii.

– Apelujemy o powstanie szerokiej koalicji na rzecz zbadania tego, które narkotyki moglibyśmy w sposób uregulowany prawnie produkować i bezpiecznie sprzedawać – powiedział Rob Jetten, lider D66.

Ugrupowanie to jest jedną z czterech partii, tworzących obecny rząd premiera Marka Rutte.

Według sygnatariuszy manifestu dotychczasowe podejście do kwestii twardych narkotyków – czyli walka z przestępczością narkotykową – nie sprawdziło się. „Co roku na świecie wydaje się 100 mld dolarów na walkę z zażywaniem narkotyków i ich handlem. To bezskuteczne, bo przestępczość narkotykowa wciąż wzrasta i się rozwija”, napisano w manifeście opublikowanym na stronie: TUTAJ.

– Widać to także poza granicami Holandii, np. w USA. „Wojna z narkotykami” w Stanach Zjednoczonych doprowadziła właściwie do jeszcze większego cierpienia. Powinniśmy odważyć się myśleć o alternatywnych rozwiązaniach – powiedziała nos.nl posłanka Bergkamp.

Według niej ludzie zawsze będą sięgać po narkotyki. Teraz osoby, chcące zażyć ecstasy czy kokainę, są zmuszone zaopatrywać się w nielegalnych źródłach. Nie mają więc pewności co do „jakości” narkotyku, co stwarza zagrożenie dla ich zdrowia. Poza tym, zaopatrując się u dilerów, wspierają finansowo przestępców.

Sygnatariusze manifestu chcą, by w Holandii powołano specjalną komisję państwową, która przygotowałaby reformę systemu polityki narkotykowej. „Punktem wyjścia byłoby ograniczenie zagrożeń zdrowotnych stwarzanych przez narkotyki oraz zagwarantowanie zdrowia i bezpieczeństwa całości społeczeństwa”, podkreślają autorzy tekstu.

„Postawmy na uregulowany rynek narkotyków. Nie należy go mylić z wolnym rynkiem narkotyków. W podejściu i tempie wprowadzania zmian powinniśmy uwzględnić stopień szkodliwości poszczególnych narkotyków”, czytamy w manifeście.

Pomysł zmian w polityce narkotykowej nie wszystkim się spodobał. Także w koalicji rządowej zdania na ten temat są podzielone. Planom D66 sprzeciwia się m.in. Unia Chrześcijańska CU.

Posłanka tej partii Stieneke van der Graaf podkreśliła, że większość narkotyków produkowanych w Holandii sprzedawanych jest za granicę. – Legalizacja nic tu nie zmieni. Nie powinniśmy nagradzać przestępczości, ale ją ostro zwalczać – powiedziała Van der Graaf, cytowana przez nos.nl.

Także chadecka partia CDA, również wchodząca w skład rządu premiera Rutte, sprzeciwia się tego rodzaju pomysłom – poinformował dziennik „De Volkskrant”.

Dyskusja na temat ewentualnej częściowej legalizacji niektórych twardych narkotyków – np. bardzo popularnego wśród młodych bywalców klubów i dyskotek ecstasy – trwa już w Holandii od dawna. Manifest D66 i instytutu Jellinek jest kolejnym głosem w tej debacie.

Szanse na to, że w najbliższym czasie coś na tym polu się zmieni, nie są jednak wielkie – podkreślają komentatorzy polityczni. W umowie koalicyjnej obecnego rządu nie znalazł się plan zliberalizowania podejścia do twardych narkotyków. Zapewne do czasu kolejnych wyborów parlamentarnych – zaplanowanych na marzec 2021 roku – do żadnych wielkich zmian nie dojdzie.

21.01.2020 Niedziela.NL

(łk)


Komentarze 

 
0 #5 kubas 2020-01-22 20:52
grzybki są legalne, nawet można je kupic w smartshopach...
Cytuj
 
 
0 #4 PolakMały 2020-01-22 16:17
Zacofanie widze między nami polakami, dobry pomysł np sprzedaż tabltek ekstasy o stezeniu 120mg lub 80mg nie sa w stanie zabic człowieka :) chyba ze lykniesz 30-50 na raz.
Cytuj
 
 
-5 #3 omg 2020-01-22 02:17
A potem co ? Legalny handel ludzmi? Moze bedzie mniej zaginiec...
Ten swiat idzie ku zagladzie, juz za pozno aby sie opamietac...
Cytuj
 
 
-2 #2 Głowa mała 2020-01-21 20:22
Brak pytań
Co jeszcze .? Opodatkować
Kasa będzie nie trzeba będzie pracować
Handel ludzkim zdrowiem.
Cytuj
 
 
-3 #1 Roberto 2020-01-21 18:02
Gdyby głupota miała skrzydła to by fruwali jak gołębice
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Tragiczny wypadek na A59 przy Oss. Dwie osoby zginęły na końcu korka za traktorami

News image

Minister broni hodowców kur przed odebraniem pozwoleń. „Dajcie im jeszcze szansę”

News image

Minister przyznaje: susza uderzyła szybciej, niż przewidywano

News image

Wybuch w porcie w Rotterdamie. Jedna osoba nie żyje, kilka zostało rannych

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki