„Polska na drodze ku dyktaturze” – holenderskie media zaniepokojone

Archiwum '16

fot. Shutterstock

Niezbyt często zdarza się, by największy dziennik w Holandii główny artykuł na pierwszej stronie poświęcił Polsce. W poniedziałek 4 stycznia uczynił to „De Telegraaf, pisząc o „żółtej kartce dla Polski” i „ultraprawicowym rządzie”. Także opiniotwórcza popołudniówka „NRC Handelsblad” zamieściła tego samego dnia mocny, odredakcyjny komentarz poświęcony Polsce. „Europa musi odpowiedzieć”, apeluje „NRC”.  

Z nakładem ok. 450 tysięcy egzemplarzy „De Telegraaf” to najpopularniejszy dziennik w kraju wiatraków. Na pierwszej stronie poniedziałkowego wydania od razu rzucają się w oczy dwie rzeczy: duże zdjęcie rowerzysty na moście (dotyczące akurat tekstu o pierwszych mrozach) oraz pogrubiony tytuł „Żółta kartka dla Polski”. Nad tytułem nagłówek: „Bruksela ma już dosyć działań ultraprawicowego rządu”, a poniżej tekst o sytuacji politycznej w kraju nad Wisłą i unijnych ostrzeżeniach kierowanych w kierunku Warszawy.


„De Telegraaf” – ostro, choć z błędami

W artykule redakcja powołuje się na wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego i podsumowuje: „W Polsce rządzonej przez konserwatywną partię PiS nie ma miejsca dla homoseksualistów, muzułmanów, obcokrajowców, rowerzystów i wegetarian. Jest za to miejsce dla rodaków polskiego pochodzenia, Kościoła Katolickiego, elektrowni węglowych i par po ślubie”. Jest też błąd: holenderska gazeta pisze, że PiS dysponuje większością dwóch trzecich głosów w parlamencie, mimo że w rzeczywistości ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego ma w Sejmie jedynie zwykłą większość.

Oprócz tekstu na pierwszej stronie gazeta poświęca sytuacji politycznej w Polsce jeszcze dwa artykuły wewnątrz numeru (strony T8-T9). Także tutaj tytuły i nagłówki są ostre: „Bruksela chce objąć Polskę kuratelą”, „Kraj szybko zmierza ku dyktaturze”, „Nacjonalistyczny rząd nie chce obcokrajowców”, czy „Czysta polskość, z krzyżem i kościołem”. Również tu redakcji nie udało się uniknąć błędów, szczególnie jeśli chodzi o pisownię imienia i nazwiska lidera PiS. Raz ma na imię „Jaroslaw”, innym razem „Jaroslav”; a jego nazwisko doczekało się nawet trzech wersji: „Kaczinsky”, „Kaczynski” i „Kaczynsky”.

[To nie pierwszy raz, kiedy „De Telegraaf” popełnia błędy pisząc o Polsce. W tekście opublikowanym po wyborach do polskiego parlamentu, Rob Savelberg pisał, że polski Sejm liczy 242 posłów (tak naprawdę liczy 460), Marta Kaczyńska jest „wdową po prezydencie Lechu Kaczyńskim”, a Donald Tusk odszedł do Komisji Europejskiej (Tusk został przewodniczącym Rady Europejskiej, a to coś innego); pisaliśmy o tym w powyborczym przeglądzie prasy: TUTAJ)].  


Przykładem Orbán i Putin?

W artykułach z 4 stycznia 2016 r. „De Telegraaf” pisze przede wszystkim o konflikcie wokół Trybunału Konstytucyjnego, nowej ustawie medialnej pozwalającej rządzącym bezpośrednio mianować szefów mediów publicznych oraz negatywnych reakcjach, jakie działania te wywołały wśród części obserwatorów zagranicznych, m.in. w Brukseli. O słowach europejskiego komisarza, Niemca Günthera Oettingera, który zasugerował objęcie Polski nadzorem Komisji Europejskiej, informowały również inne holenderskie media, np. dzienniki „Trouw”, „AD” i „De Volkskrant".

„De Telegraaf” przypomina też list wiceszefa Komisji Europejskiej, Holendra Fransa Timmermansa, skierowany do polskiego rządu jeszcze pod koniec 2015 roku (pisaliśmy o tym TUTAJ). Autor Rob Savelberg opisuje uliczne protesty sprzeciwu wobec działań nowej władzy, wskazuje na silny związek PiS z Kościołem Katolickim oraz pisze o „autorytarnym kursie Kaczyńskiego”.

Według dziennikarza lider PiS bierze przykład z Viktora Orbána i Władimira Putina. „Premier Węgier i prezydent Rosji podporządkowali sobie całkowicie państwowe media i są zwolennikami tradycyjnego modelu rodziny. Oprócz tego Putin i Orbán wypowiedzieli wojnę europejskiemu modelowi demokracji liberalnej, trójpodziałowi władz oraz ochronie praw mniejszości”, podsumowuje Rob Savelberg na łamach „De Telegraaf”.


NRC: Polska kolejnym „problemem” Unii

Także wpływowy opiniotwórczy dziennik „NRC Handelsblad” poświęcił Polsce w poniedziałek 4 stycznia ważny tekst. Już sam tytuł odredakcyjnego komentarza na drugiej stronie gazety mówi wiele: „Polski rząd rozprawia się z podstawowymi wartościami demokratycznymi: Europa musi odpowiedzieć”.

„Niezależne sprawdzanie konstytucyjności prawa jest ważną osłoną dla obywateli przed przypadkowością [decyzji władz]. Podobnie jest z wolnością prasy. Obie te wartości są filarami każdego demokratycznego państwa prawa. Odróżnia się ono od reżimów totalitarnych tym, że władza jest w nim ograniczona prawem. (…) Nowy polski rząd zdaje się jednak w szybkim tempie rozprawiać z tymi kluczowymi wartościami”, czytamy na drugiej stronie „NRC Handelsblad”.

Według gazety pomysł komisarza Oettingera, który zasugerował objęcie Polski nadzorem Komisji Europejskiej, może być pierwszym krokiem do odebrania Polsce prawa głosu w Radzie Europejskiej. To „czerwona kartka”, której Bruksela jeszcze nigdy nie pokazała, ale „to, co się tutaj [w Polsce] dzieje, jest tak niepokojące, że być może będzie musiało do tego dojść”, niepokoi się „NRC”.

„Polska dołącza płynnie do grupy egzystencjalnych problemów Unii Europejskich, takich jak kryzys migracyjny, grożące wyjście z UE Wielkiej Brytanii, słaba ochrona granic i zagrożenie terrorystyczne. Ten rok nie zaczyna się dla Unii dobrze”, martwi się redakcja holenderskiego dziennika.  



04.01.2016 ŁK Niedziela.NL

Komentarze 

 
+5 #52 Andrzej 2016-01-06 18:41
Cytuję iK:
admin, rusz d u pę i zrób coś z tym bo nie da się podyskutować na temat związany z artykułem ile o budowlańce w kółko już któryś artykuł z kolei

Pół forum trzeba by było zablokować bo co drugi tu to budowlaniec a reszta durniów podłapała temat :)
Cytuj
 
 
-4 #51 iK 2016-01-06 18:03
admin, rusz d u pę i zrób coś z tym bo nie da się podyskutować na temat związany z artykułem ile o budowlańce w kółko już któryś artykuł z kolei
Cytuj
 
 
-2 #50 Krystyna 2016-01-06 14:13
czytam,czytam i czytam i sprawa jest prosta. Wracać do kraju,, do tego raju.. A po latach jak sie spotkamy ,,to sobie powspominamy.
Cytuj
 
 
-1 #49 iK 2016-01-06 12:59
bardzo się cieszę, ale powiedz coś mądrego w temacie...bo to h*j mnie to obchodzi ile kto zarabia.., tu jest na temat polski a nie zarobków.. możesz i zarabiać 50€ na godzinę, będę się jeszcze bardziej cieszył że Polacy zarabiają dużo i stać ich na godne żcyie tu w NL i czy na czarno czy na biało to mnie nie boli...
tylko na litość Boską niech ktoś coś mądrego napisze w temacie ojczyzny!
Cytuj
 
 
-6 #48 Piotr K 2016-01-06 10:57
Szkoda im że my dobrze zarabiamy a oni nie ha ha . Możecie się śmiać lub nie wierzyć ale od od Holendrów za zwykłe malowanie biorę 25 euro na godzinę netto , ludziom którzy ze mną pracują płacę 15-16 euro na godzinę netto. A was boli bo pewnie w magazynach czy fabrykach wyciągacie 12 euro. I co z tego że pracujemy na czarno ? Ale hajs dużo większy jest na czarno niż na biało.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!
Cytuj
 
 
+4 #47 iK 2016-01-06 08:36
po co te wpisy o budowlance? żale wylewajcie gdzie indziej, nikogo to nie interesuje ... poziom umiecie pokazać bo chyba problemy z czytaniem macie...?
„Polska na drodze ku dyktaturze”
to jest temat artykułu matoły..!!
napiszcie coś z sensem anie gó wno i o nim..
WTF z wami..!!! mama nie kochała? chcecie aprobaty na forum czy co?
po je ba ło i tyle......
Cytuj
 
 
+11 #46 ??????? 2016-01-05 22:04
Wy wszyscy jesteście durniami. Albo same robole budowlane pieprzą o tej swojej robocie i zarobkach albo reszta durniów nie mająca z budowlanką nic wspólnego też o tym pieprzy na około. To chyba jakaś epidemia zaraźliwa.
Cytuj
 
 
+9 #45 Zarobas 2016-01-05 21:27
A jak widze jak wychodza ze sklepu upie rdileni po sama szyje od roznego rodzaju wyrobow budowlanych typu gips to az mnie nosi jak janosik targa krate piwa za dyche i jara sie jak zyd w piecu :)
Cytuj
 
 
+1 #44 Zarobas 2016-01-05 21:18
Kazdy mial ta sama ch u jowizne szef sam dla siebie. Nie zalpacilem ale bez faktury chcial pastuch
Cytuj
 
 
+2 #43 Polish pastuch 2016-01-05 20:32
Cytuję Zarobas:
Uznam to za zart bo o tym co piszesz to nie mam nic z tym wspolnego. Od busa wole moje e92 coupe dobrze co? Nie dziwie sie koleszko ze napawasz nienawiscia do roboli bo mi tez ekipa z Polski nie wiedziala jak sie kladzie gress ktory kosztuje 80 eurogabek za metr i z***li kafle a nie byly tanie. Nie bylo jak wyjasnic sprawy bo szef wszystkich szefow jezdzil rozjr banym busem po budowach tak twierdzili robole z firma oczywiscie kazdy na siebie:) oczywiscie nie zaplacilem i malo co nie doszlo by do szrpaczki:) pozdro

na czarno te pastuchy budowlane zasuwały u ciebie czy wszyscy zarejestrowani legalnie ? Fakturę dostałeś od tego najważniejszego pastucha budowlanego ???
Cytuj
 
 
+1 #42 Zarobas 2016-01-05 19:31
Uznam to za zart bo o tym co piszesz to nie mam nic z tym wspolnego. Od busa wole moje e92 coupe dobrze co? Nie dziwie sie koleszko ze napawasz nienawiscia do roboli bo mi tez ekipa z Polski nie wiedziala jak sie kladzie gress ktory kosztuje 80 eurogabek za metr i z***li kafle a nie byly tanie. Nie bylo jak wyjasnic sprawy bo szef wszystkich szefow jezdzil rozjr banym busem po budowach tak twierdzili robole z firma oczywiscie kazdy na siebie:) oczywiscie nie zaplacilem i malo co nie doszlo by do szrpaczki:) pozdro
Cytuj
 
 
+2 #41 hi hi hi 2016-01-05 18:53
Cytuję Zarobas:
Co sie nie da!!! Ja kupilem apartament zima bujam sie dobra fura a latem dobrym motocyklem. Od hajsu w dyni mi sie je bie juz wymyslam wymyslam mam juz wszystkie nowinki techniczne i co za co!? Za pieniadze ktore tu zarobilem w Polsce nie kombinujesz nie masz. Wystarczy nauczyc sie jezyka a nie cale zycie wladac angielskim wtedy otworza sie i dla was zlota brama:) pozdro

Raczej bujasz się busikiem apartament to też masz w busiku jak tam koczujesz. Dobrze , że marzenia nic nie kosztują :) :) :)
Cytuj
 
 
-5 #40 Zarobas 2016-01-05 18:37
Co sie nie da!!! Ja kupilem apartament zima bujam sie dobra fura a latem dobrym motocyklem. Od hajsu w dyni mi sie je bie juz wymyslam wymyslam mam juz wszystkie nowinki techniczne i co za co!? Za pieniadze ktore tu zarobilem w Polsce nie kombinujesz nie masz. Wystarczy nauczyc sie jezyka a nie cale zycie wladac angielskim wtedy otworza sie i dla was zlota brama:) pozdro
Cytuj
 
 
+14 #39 Kromka chleba 2016-01-05 17:24
Ludzie szybko dyskutujcie gdyż zaraz oblegną to forum Robole i ***y z Wykończeniówki. Wszystkich zminusują i napiszą , że oni są najbardziej zaradni i pomysłowi i dlatego dorobili się busów i firm jednoosobowych i zarabiają u Holendrów 25 euro na godzinę. Zapomną tylko dodać że brudni pałętają się po mieście w drelichach i śmierdzi od nich potem .
Cytuj
 
 
+1 #38 Krystyna 2016-01-05 17:15
podsumując ta dyskusja jest zbetna,Kto tylko chce to moze sie ustawic,, zarówno tu jak i gdzie indziej,I nie szykanując innych.
Ale znam i takich co pomimo niskich zarobków nie wracaja do kraju,bo nie maja po co.
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Związki zawodowe dają rządowi ultimatum do 30 maja. Grożą protestami i strajkami

News image

Telefon w ręku i pociąg przed nosem. Młodzi coraz częściej giną na przejazdach kolejowych

News image

Koniec wielomiesięcznych kolejek do psychiatrycznej kliniki dla przestępców. Sprawy sądowe przyspieszą

News image

Prokuratura: atak na biuro D66 to terroryzm. Sprawcy przedłużono areszt

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki