Holandia: Niewidomy pasażer wypadł z pociągu

Archiwum '16

fot. Shutterstock

Do niebezpiecznego incydentu doszło w piątek na dworcu w Roosendall. W pociągu otworzyły się niewłaściwe drzwi, a nieświadomy niczego niewidomy mężczyzna wyszedł nimi i wypadł na kamienie obok torów.

NS zamierza podąć działania, by zapobiec takim sytuacjom w przyszłości.

Mężczyzna na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń, ale jeśli z drugiej strony akurat nadjeżdżałby pociąg, incydent najprawdopodobniej zakończyłby się tragicznie. W rozmowie z AD pokrzywdzony wyjaśnił, że zawsze naciska przycisk przy drzwiach, a kiedy się otworzą, wychodzi. Jeśli natomiast po naciśnięciu przycisku drzwi się nie otworzą, oznacza to, że powinien skorzystać z tych po przeciwnej stronie. Tym razem mężczyzna postąpił samo, jednak drzwi, po niewłaściwej stronie, które powinny pozostać zamknięte, otworzyły się.  W pociągu nie było też żadnego komunikatu z informacją, po której stronie należy wysiąść. Pies przewodnik, który był z niewidomym, nie był w stanie go powstrzymać, bo stali zbyt blisko drzwi. Nikt z pozostałych pasażerów nie znajdował się w pobliżu, by móc ostrzec mężczyznę.

Rzecznik NS wyjaśnił, że taki incydent nigdy nie wystąpiłby w krajowych pociągach. Problem z otwieraniem się drzwi po obu stronach dotyczy wyłącznie w pociągach ekspresowych do Brukseli i Berlina. NS poinstruowało personel, by byli wyjątkowo czujni podczas ogłaszania, po której stronie pociągu należy wysiąść. Usunięcie usterki może potrwać.


23.12.2016 MŚ Niedziela.NL



Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Nocny zakaz w rotterdamskiej dzielnicy De Esch działa. Mieszkańcy wreszcie śpią spokojnie

News image

Susza uderza w holenderską piłkę. Kluby nie mogą korzystać z boisk

News image

Fałszywe ogłoszenia mieszkań na TikToku. Setki studentów na celowniku oszustów

News image

Poziom Renu nigdy nie był tak niski. Padł rekord z 1947 roku, a susza nie odpuszcza

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki