Holenderski dziennikarz ranny w Iraku. Dwukrotnie cudem uniknął śmierci

Archiwum '16

fot. Sadik-Gulec / Shutterstock.com

Bud Wichers, dziennikarz pracujący jako korespondent w Iraku, dwukrotnie uniknął śmierci na froncie. Z powodu licznych obrażeń i złamania, ostatecznie dziennikarz został odwieziony do szpitala.

Pochodzący z Grossel w prowincji Geldria dziennikarz, relacjonuje z Iraku walki między bojownikami ISIS i ich przeciwnikami. Uciekając z linii strzału snajpera, Wichers złamał rękę i mocno się potłukł. Dzień wcześniej dziennikarz również uniknął śmierci, kiedy pocisk z moździerza wylądował na jego samochodzie i nie wybuchł.

- Mam anioła na ramieniu - powiedział Holender, gdy zdał sobie sprawę, jak dużo miał szczęścia.

Niestety w tym miesiącu inny holenderski dziennikarz, Jeroen Oerlemans, został zastrzelony w Libii przez snajpera walczącego po stronie ISIS.


24.10.2016 MŚ Niedziela.NL



Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiadomości
News image

Maraton w Amersfoort ucieka przed upałem. Organizatorzy przesuwają bieg na wiosnę

News image

Zatrzymania po serii zniszczeń w Engelen. Policja nie wyklucza kolejnych

News image

Nocny zakaz w rotterdamskiej dzielnicy De Esch działa. Mieszkańcy wreszcie śpią spokojnie

News image

Susza uderza w holenderską piłkę. Kluby nie mogą korzystać z boisk

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki