[ENG] By using this website you are agreeing to our use of cookies. [POL] Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies [NED] Door gebruik te maken van onze diensten, gaat u akkoord met ons gebruik van cookies. OK

Jeździsz po Holandii i nagle widzisz samochód z ciemnoniebieską tablicą rejestracyjną. Albo zieloną. Albo białą. Skąd te kolory i co oznaczają? W Polsce tablice są białe i od razu mówią, skąd pochodzi samochód. W Holandii to zupełnie inny system, w którym kolor tablicy mówi więcej niż litery.
Żółta: ta, którą znasz najlepiej
Żółte tablice z czarnymi literami są standardem w Holandii od 1978 roku. Wcześniej obowiązywały ciemnoniebieskie. Zmiana nie była przypadkowa: badania wykazały, że kombinacja odblaskowego żółtego z czarnymi literami jest najlepiej widoczna w ciemności, co poprawia bezpieczeństwo.
Żółte tablice natychmiast identyfikują holenderski samochód za granicą. Niemcy na przykład od razu rozpoznają Holendrów przekraczających granicę właśnie po tym kolorze. Polska jest pod tym względem zgodna z europejskim standardem: białe tablice z czarnymi literami i niebieskim paskiem z lewej strony to norma unijna wprowadzona w 1998 roku, a Polska dołączyła do tego systemu w 2000 roku. Holenderski żółty na tym tle naprawdę wyróżnia się z tłumu.
Jest jednak jedna duża różnica między systemami. W Polsce pierwsza litera tablicy od razu mówi, z jakiego województwa pochodzi samochód, a kolejna lub kolejne litery wskazują powiat lub miasto. W Holandii czegoś takiego nie ma: holenderski numer tablicy nie mówi nic o miejscu rejestracji ani właścicielu, wskazuje jedynie na datę rejestracji pojazdu. Polak, patrząc na WA, wie, że to Warszawa. Holender, patrząc na GB-001-B, wie tylko, że samochód jest stosunkowo nowy.
Ciemnoniebieska: oldtimer z klasą
Ciemnoniebieskie tablice z białymi literami są zarezerwowane dla pojazdów historycznych, czyli takich, które po raz pierwszy wjechały na drogi przed 1 stycznia 1978 roku. To właśnie ta data wyznacza granicę: przed nią wszystkie holenderskie auta jeździły z niebieskimi tablicami, po niej przyszedł żółty standard.
W Polsce pojazdy zabytkowe mają z kolei żółte tablice z czarnym tekstem, przeznaczone dla samochodów powyżej 25 lat z serii modeli nieprodukowanych od minimum 15 lat. Tu kolory są odwrócone: holenderski oldtimer jest niebieski, polski jest żółty.
Jasnoniebieska: taxi
Od 1 grudnia 2000 roku wszystkie taksówki w Holandii muszą mieć jasnoniebieskie tablice z czarnymi literami. Chodzi o rozpoznawalność: z daleka powinno być widać, że to taxi. Jeżeli taksówka nie ma niebieskiej tablicy, jest to nielegalna taksówka. Warto o tym pamiętać.
W Polsce taksówki nie mają osobnego koloru tablicy. Jedyne, co je odróżnia, to naklejki i oznakowanie na karoserii, ale numer rejestracyjny jest taki sam jak w każdym innym samochodzie.
Zielona: samochód dealera
Zielone tablice, zwane handelaarskenteken, używane są przez autoryzowanych sprzedawców samochodów. Pozwalają im jeździć pojazdami, które jeszcze nie zostały sprzedane. Używa się ich podczas jazd próbnych i testów.
W Polsce jest podobnie: tablice profesjonalne z białym tłem i zielonymi literami mogą używać przedsiębiorstwa produkujące, dystrybuujące lub badające pojazdy. Zasada ta sama, tylko kolory odwrócone: tam zielone tło, tu zielone litery.
Biała: przyczepa i karawaning
Białe tablice z czarnymi literami są przeznaczone dla przyczep, karawanów i uchwytów na rowery. To może zaskakiwać Polaków, bo w Polsce przyczepa ma dokładnie taką samą białą tablicę jak każdy inny pojazd.
Biała z gwiazdką: tablica eksportowa
Specjalnym przypadkiem białej tablicy jest tzw. exportkenteken, z którym Polacy mieszkający w Holandii mogą mieć do czynienia. Jeśli sprzedajesz lub wywozisz samochód z Holandii za granicę, pojazd dostaje białe tablice eksportowe z tą samą kombinacją liter i cyfr co stary żółty numer. Takie tablice są ważne 14 dni i przez ten czas samochód musi mieć przynajmniej ubezpieczenie WA. To właśnie te tablice widać na samochodach jadących na lawetach lub wożonych do Polski po zakupie w Holandii. Biała tablica w holenderskim ruchu oznacza więc najczęściej, że auto właśnie żegna się z Niderlandami.
Zielona w Polsce: elektryk
Jest jeden kolor tablicy, który w Polsce ma zupełnie inne znaczenie niż w Holandii. Od 1 stycznia 2020 roku pojazdy elektryczne i napędzane wodorem w Polsce otrzymują tablice z jasnozielonym tłem. To przywilej: auta z zielonymi tablicami mogą jeździć buspasami i wjeżdżać do stref czystego transportu. W Holandii zielona tablica to dealer, nie elektryk.
AA: tablica królewska
Tablice zaczynające się od AA są zarezerwowane wyłącznie dla pojazdów członków Rodziny Królewskiej oraz niektórych urzędników Królewskiej Stajni. Jeśli więc na drodze widzisz samochód z tablicą w formacie AA-01 i eskortą, wiesz już, kto jedzie. W Polsce pojazdy rządowe i służby mają standardowe białe tablice z charakterystycznymi wyróżnikami literowymi, na przykład tablica z literą H na początku oznacza policję lub służby specjalne.
Dlaczego holenderskie tablice nie mają samogłosek?
Holenderskie tablice rejestracyjne nie używają samogłosek, żeby uniknąć przypadkowego tworzenia słów, w tym obraźliwych. Urzędnicy uważnie pilnują też kontrowersyjnych skrótów. Kombinacje liter SDB, SDZ, SSB i SSZ nie są przydzielane, bo SD i SS mają faszystowskie konotacje. W 2010 roku wydano tablice z kombinacją NSB, skrótem nazistowskiej organizacji z czasów II wojny światowej, ale szybko je wycofano.
W Polsce tablice też mają swoje zakazy: nie można w nich stosować liter B, D, I, O i Z, bo są zbyt podobne do cyfr i mogą prowadzić do pomyłek.
Jeszcze jeden ciekawy fakt na koniec
Holandia jako trzeci kraj na świecie, po Francji i Niemczech, wprowadziła system tablic rejestracyjnych w 1898 roku. Polska dołączyła do systemu w 1922 roku, kiedy minister robót publicznych i spraw wewnętrznych wydał rozporządzenie określające, jak mają wyglądać pierwsze polskie tablice. Miały białe tło z czerwonymi literami i czarnymi cyframi. Od tamtej pory zmieniały się kilkakrotnie, ale to już temat na osobny artykuł.
Następnym razem, gdy stoisz na skrzyżowaniu w Holandii, masz narzędzia do odczytania całego tego kolorowego kodu. A kiedy ktoś z holenderskich znajomych zapyta, dlaczego twoja polska tablica zaczyna się od konkretnych liter, możesz wyjaśnić, że to właśnie twoje miasto.
09.04.2026 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.
| Następna > |
|---|
Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione
Kat. Tłumacze
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Transport - busy
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl