Od burmistrza do skazanego. Sąd apelacyjny podtrzymuje wyrok w głośnej sprawie o masturbację

Holandia

fot. Shutterstock.com / zdjęcie ilustracyjne

Sprawa, która kosztowała Koena Schuilinga stanowisko, zakończyła się kolejnym niekorzystnym dla niego wyrokiem. Sąd apelacyjny w Zwolle uznał, że były burmistrz Groningen w marcu 2024 roku masturbował się za kierownicą swojego samochodu, i utrzymał karę 250 euro grzywny za naruszenie obyczajności publicznej. Schuiling od początku zaprzecza zarzutom.

Według jego wersji podczas jazdy jedynie pocierał podbrzusze, ponieważ odczuwał silny ból. Sąd nie dał jednak wiary temu wyjaśnieniu. Już w zeszłym roku sąd pierwszej instancji wymierzył mu taką samą karę, a Schuiling zdecydował się wówczas na apelację.

Całą sprawę zapoczątkowały zeznania kierowcy ciężarówki, który twierdził, że widział masturbującego się Schuilinga ze swojej kabiny. Według świadka były burmistrz miał odsłonięte genitalia, a w jego samochodzie paliło się wewnętrzne oświetlenie.

Sąd apelacyjny uznał zeznania kierowcy za konkretne i spójne. Zwrócił również uwagę na nagranie audio, które świadek wykonał podczas rozmowy ze Schuilingiem. Według sędziów materiał dowodowy był wystarczający do podtrzymania wcześniejszego wyroku.

Dla samego Schuilinga najdotkliwsze konsekwencje nastąpiły jednak dużo wcześniej. Po ujawnieniu sprawy zrezygnował z funkcji burmistrza Groningen. Jak wynika z wcześniejszych doniesień, decyzja zapadła pod naciskiem ówczesnego ministra spraw wewnętrznych.

Były burmistrz nie był obecny podczas ogłaszania wyroku. Nie wiadomo jeszcze, czy zdecyduje się na kasację do holenderskiego Sądu Najwyższego.

15.10.2026 Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki