Ciężarna z Zeist urodziła i mówi, co naprawdę wydarzyło się podczas interwencji policji

Holandia

fot. lunopark / Shutterstock.com / zdjęcie ilustracyjne

Kobieta, która upadła podczas policyjnej interwencji w centrum azylowym w Zeist w ubiegłym miesiącu, po raz pierwszy publicznie opowiedziała o całym zdarzeniu.

W rozmowie z Al Jazeerą powiedziała, że w chwili, gdy policjant ją odciągnął, chciała jedynie zadać funkcjonariuszom pytanie. Jak twierdzi, chciała dowiedzieć się, czy może pojechać razem z mężem, ponieważ ze względu na zaawansowaną ciążę nie chciała zostać sama. Kobieta urodziła już zdrowe dziecko.

Do interwencji doszło po zgłoszeniu dotyczącym gróźb i wandalizmu z użyciem noża w ośrodku dla osób ubiegających się o azyl. Kobieta znajdowała się w pobliżu zatrzymywanego mężczyzny. Według policji była wielokrotnie proszona o odsunięcie się ze względów bezpieczeństwa, jednak nie zastosowała się do poleceń. Jeden z funkcjonariuszy zdecydował się ją odsunąć, co zakończyło się jej upadkiem na ziemię. Nagranie zdarzenia szybko obiegło internet i wywołało szeroką dyskusję.

Policjant uczestniczący w interwencji przyznał później, że nie wiedział o ciąży kobiety. Jak poinformowała policja, miał stwierdzić, że postąpiłby inaczej, gdyby posiadał taką wiedzę. Obecnie trwa wewnętrzne dochodzenie mające wyjaśnić, czy użyta siła była proporcjonalna do sytuacji.

Kluczowe dla sprawy mogą okazać się rozbieżności między relacjami obu stron. Kobieta twierdzi, że chciała jedynie porozmawiać z funkcjonariuszami, podczas gdy policja utrzymuje, że wielokrotnie proszono ją o opuszczenie strefy interwencji. Wyniki dochodzenia mają pomóc ustalić dokładny przebieg wydarzeń.

03.06.2026 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki