[ENG] By using this website you are agreeing to our use of cookies. [POL] Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies [NED] Door gebruik te maken van onze diensten, gaat u akkoord met ons gebruik van cookies. OK

Okazuje się, że napaść na kierowcę autobusu w Rotterdamie w ubiegły piątek nie była pierwszym incydentem z tym samym sprawcą. Już 7 marca ten sam mężczyzna wsiadł do autobusu i miał problemy z biletem. Gdy kierowca poprosił go o opuszczenie pojazdu, mężczyzna uderzył go i odszedł.
W piątek wsiadł do tego samego autobusu i został rozpoznany przez kierowcę. Gdy ten próbował powiadomić centralę dyspozytorską, napastnik znów stał się agresywny i zadał kierowcy kilka uderzeń, powodując obrażenia. Jeden z pasażerów nagrał całe zajście telefonem.
Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia i do tej pory nie został zatrzymany, mimo że jest wyraźnie widoczny na nagraniu. Sprawa pokazuje, że brak konsekwencji po pierwszym ataku pozwolił mu zaatakować ponownie.
13.04.2026 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
![]() USA niezadowolone z holenderskiego zakazu przejęcia firmy obsługującej DigiD. Ambasador grozi eskalacją |
![]() Nowe śledztwo po koszmarze dzieci ze Stadskanaal. Pod lupą także służby |
![]() Co szesnasty dom w Holandii kosztuje milion euro. I to już nie tylko wille |
![]() Holenderskie gminy mają poważny problem. Brakuje ludzi do pracy |
Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione
Kat. Tłumacze
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Transport - busy
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Praca
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl